Stalowa Wola ma drużynowych wicemistrzów Polski...

    Stalowa Wola ma drużynowych wicemistrzów Polski Mechaników Samochodowych

    Sławomir CZWAL czwal@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piotr Skromak oraz Jacek Mazurek, stalowolscy mechanicy w tym roku zajęli drugie miejsce podczas Mistrzostw Polski Mechaników Samochodowych rozgrywanych

    Piotr Skromak oraz Jacek Mazurek, stalowolscy mechanicy w tym roku zajęli drugie miejsce podczas Mistrzostw Polski Mechaników Samochodowych rozgrywanych w Katowicach. W przyszłym roku zamierzają znowu powalczyć o tytuł najlepszych mechaników w naszym kraju. ©S. Czwal

    - W tej chwili w warsztatach samochodowych liczy się nie tyle doświadczenie co wiedza pracowników- mówi Darek Pawlik, właściciel zakładu naprawy samochodów Bosch Service Dariusz Pawlik ze Stalowej Woli. Teraz trudno sobie wyobrazić naprawę auta bez użycia specjalistycznego komputera.
    Piotr Skromak oraz Jacek Mazurek, stalowolscy mechanicy w tym roku zajęli drugie miejsce podczas Mistrzostw Polski Mechaników Samochodowych rozgrywanych

    Piotr Skromak oraz Jacek Mazurek, stalowolscy mechanicy w tym roku zajęli drugie miejsce podczas Mistrzostw Polski Mechaników Samochodowych rozgrywanych w Katowicach. W przyszłym roku zamierzają znowu powalczyć o tytuł najlepszych mechaników w naszym kraju. ©S. Czwal

    Minionej soboty najlepsze drużyny z całego kraju zmierzyły się w finale Mistrzostwach Polski Mechaników Samochodowych. Tak jak i w latach poprzednich areną zmagań były targi samochodowe w Katowicach. W tym roku po raz pierwszy ubiegłoroczny zwycięzca, czyli zespół Bosch Service Dariusz Pawlik ze Stalowej Woli awansował do finału bez potrzeby rozgrywania eliminacji regionalnych.

    DOBRY POCZĄTEK

    Ekipy startujące w finale musiały wykazać się nie tylko wiedzą techniczną, siłą i precyzją.
    Tak jak i w latach poprzednich pojawiły się pytania z zakresu mechaniki i elektroniki. Zawodnicy podczas jednej z konkurencji musieli precyzyjnie określić minimalne i maksymalne ładowanie alternatora podczas rozruchu samochodu. Kolejna konkurencja polegała na zaparkowaniu samochodem przodem i tyłem. Tu najbardziej wskazana była jak najbliższa odległość od pachołków.

    Stalowowolska ekipa dość dobrze wypadała również w konkurencjach siłowych pewnie zwyciężając w przenoszeniu opon. Po pierwszych siedmiu konkurencjach na czele byli zawodnicy ze Stalowej Woli z sporą przewagą nad kolejną ekipą. Kiedy spora ekipa kibiców stalowowolskiej drużyny odliczała minuty do odebrania statuetki za zwycięstwo okazało się, że do finału awansują trzy zespoły z największą liczbą punktów. Na ich nieszczęście anulowano dotychczas zdobyte punkty i walka zaczęła się od nowa.

    DZIWNE ZASADY PUNKTOWANIA

    W finałowych konkurencjach zespoły musiały na czas wymienić filtr pyłkowy, pasek klinowy w Peugeocie 307 hdi. Stalowowolskiej drużynie udało się zdobyć maksymalną ilość punktów z pytania teoretycznego ale ostatecznie zabrakło jednego punktu do zdobycia kolejnego tytułu Drużynowych Mistrzów Polski Mechaników Samochodowych.

    - Najbardziej zaskoczyły nas nie konkurencje i pytania tylko zasady tegorocznej edycji, szczególnie anulowanie punktów tuż przed finałowymi konkurencjami- mówią Piotr Skromak i Jacek Mazurek, mechanicy którzy wywalczyli tytuł drużynowych wicemistrzów Polski Mechaników Samochodowych. - Oczywiście w niektórych przypadkach o podziale punktów decydował przypadek a nie umiejętności czy wiedza. Przykładem takiej konkurencji jest pompowanie na czas kół pompką nożną. Przecież w dzisiejszych czasach w zakładach są kompresory a pompką to się awaryjnie pompuje koła na drodze.

    Ostatecznie pierwsze miejsce zajęli mechanicy z Tychów, drugie drużyna ze Stalowej Woli a trzecie ekipa z Pułtuska. Srebrni medaliści ze Stalowej Woli czyli Piotr Skromak oraz Jacek Mazurek wygrali między innymi podnośnik hydrauliczny, zestaw do montażu najnowszych sprzęgieł, przyrząd do pomiaru cewki oraz zestaw kluczy.

    POCZĄTKI W GARAŻU

    Firma Bosch Service Dariusz Pawlik powstała w roku 1994. Na początku do dyspozycji miała jeden garaż przy ulicy Poniatowskiego a klienci już na samym początku walili drzwiami i oknami. W czym tkwił sukces? A no w tym, że był to pierwszy i jedyny zakład mechaniki samochodowej w naszej okolicy który naprawiał silniki diesla.

    - Rodzice mieli volkswagena golfa z silnikiem diesla i pojawiły się z nim problem- wspomina Darek Pawlik, właściciel zakładu. - Okazało się, że żaden z zakładów w okolicy nie chciał się podjąć naprawy a kuzyn który naprawiał auta mieszkał aż w Nowym Sączu. Wtedy po skończeniu technikum oraz zdaniu matury postanowiłem otworzyć serwis dieslowski i kupić sprzęt do regeneracji pomp wtryskowych. Na rynku była dość spora nisza, bo już na początku w kolejce na naprawę trzeba było czekać nawet miesiąc. Oczywiście były też problemy. Praktycznie nie istniał rynek części zamiennych do zachodnich samochodów. Jeden ze znajomych miał mikrofilmy i można było zamówić oryginalne części z Niemiec ale najczęściej jedyną szansą na zdobycie ich była giełda w Warszawie. W końcu któregoś dnia zgłosił się do nas przedstawiciel firmy Bosch z pytaniem czy jesteśmy zainteresowani wejściem do sieci Bosch Service. Wtedy jeszcze nie pozwalały na to warunki, bo ciężko sobie wyobrazić autoryzowany serwis w garażu ale umówiliśmy się na spotkanie za kilka miesięcy, bo już wtedy mieliśmy dokumentację na budowę nowej siedziby.

    Niecały rok później byłą nowa siedziba i autoryzacja Bosch. Jak mówi właściciel stalowowolskiego zakładu podstawa to ludzie i ich wiedza techniczna. - W tej chwili w warsztatach samochodowych liczy się nie tyle doświadczenie co wiedza pracowników- dodaje Pawlik. - Praktycznie od samego początku jest ze mną stała ekipa. To ludzie którzy mają nie tylko doświadczenie ale na bieżąco biorą udział w szkoleniach. Technika z roku na rok tak się rozwija, że nie można pozostać w tyle. O ile jeszcze 5 lat temu można było praktycznie samemu wymienić klocki hamulcowe tak teraz w coraz większej ilości aut do ich wymiany potrzebne jest podpięcie samochodu do komputera i przeprowadzenie odpowiedniej procedury. Komputer stał nie nieodzownym narzędziem pracy mechanika samochodowego a producenci umieszczają czujniki prawie w każdym elemencie samochodu.

    CO DALEJ?

    - Jeśli chodzi o rozbudowę warsztatu to już nam wystarczy - dodaje Darek Pawlik. - Chcemy zająć się kompleksową obsługą samochodów czyli poszerzyć zakres usług o ogumienie. Musimy też kupić fabryczne testery bo są najlepsze i żaden z uniwersalnych im nie dorównuje. W ciągu ostatnich dni uruchomiliśmy stronę internetową- www.boschservicepawlik.pl Będzie tam można tam przede wszystkim poczytać wiele ciekawych artykułów, między innymi o tym w jaki sposób należy dbać o klimatyzację i kiedy wymieniać olej w silniku.

    To ważne aby kierowcy wiedzieli jak należy użytkować auta aby jak najdłużej bezawaryjnie jeździły. Edukacja jest ważna, bo klient przyjeżdżający do warsztatu powinien wiedzieć czego może się spodziewać i w jaki sposób dana usługa powinna być prawidłowo wykonana. Dodatkowo za przeczytany artykuł będzie można też otrzymać zniżki nawet do 50 procent za daną usługę.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć