Duże emocje wokół łączenia szkół. Nauczyciele boją się o...

    Duże emocje wokół łączenia szkół. Nauczyciele boją się o pracę

    Ewa Bożek

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W piątek w ZS nr 4 odbyła się nadzwyczajna Rada Pedagogoczna. obu szkół. Na spotkaniu miał być wybrany przedstawiciel szkoły do komisji konkursowej do

    W piątek w ZS nr 4 odbyła się nadzwyczajna Rada Pedagogoczna. obu szkół. Na spotkaniu miał być wybrany przedstawiciel szkoły do komisji konkursowej do wyboru nowego dyrektora szkoły. Wielu nauczycieli. chciało się wreszcie dowiedzieć jaki los czeka szkołę ©E. Bożek

    Cztery stalowowolskie szkoły od nowego roku będą tworzyć dwie placówki. Decyzja Starostwa Powiatowego wzbudza wiele obaw. Część dyrektorów szkół pójdzie do zwolnienia. Nauczyciele nie wiedzą jak od września będzie wyglądać nauka w ich szkole i czy w ogóle mają po co wracać do pracy.
    W piątek w ZS nr 4 odbyła się nadzwyczajna Rada Pedagogoczna. obu szkół. Na spotkaniu miał być wybrany przedstawiciel szkoły do komisji konkursowej do

    W piątek w ZS nr 4 odbyła się nadzwyczajna Rada Pedagogoczna. obu szkół. Na spotkaniu miał być wybrany przedstawiciel szkoły do komisji konkursowej do wyboru nowego dyrektora szkoły. Wielu nauczycieli. chciało się wreszcie dowiedzieć jaki los czeka szkołę ©E. Bożek

    Największy niepokój dotyczy kadry Zespołu Szkół numer 4 w Stalowej Woli, która będzie połączona z Centrum Kształcenia Praktycznego szkolącego wyłącznie dorosłych.

    - Nowa szkoła będzie się nastawiać na kształcenie techniczne. Co wobec tego z nauczycielami przedmiotów humanistycznych. Czy będziemy także uczyć dorosłych? Czy my w ogóle mamy po co wracać do szkoły. Nikt nas o niczym nie informuje - pyta poważnie zaniepokojony jeden z 50 nauczycieli, humanistów w tej szkole.

    Oliwy do ognia dodaje konflikt Moniki Bis, odwołanej dyrektorki ZS numer 4 ze Starostwem Powiatowym. Sprawa nabrała dużego rozgłosu.

    Dyrektorka zarzuca starostwu uchybienia w procedurze odwołania jej ze stanowiska szefowej placówki. Starostwo uzasadnia, że potrzebuje szefa, który będzie popierał strategię rozwoju szkoły uchwaloną przez powiat.

    - A pani dyrektor ma zupełnie inną wizję przyszłości tej placówki - mówi Janusz Zarzeczny, wicestarosta powiatu.
    Tymczasem w Podkarpackim Kuratorium Oświaty niepokoją się, że taki konflikt może wyłącznie zaszkodzić szkole.

    - Obawiamy się, że na tym sporze może najbardziej ucierpieć szkoła - mówi na koniec Marek Soja z kuratorium oświaty.

    Komentarze (10)

    Wszystkie komentarze (10) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć