Sprawa tarnobrzeskiej urzędniczki w sądzie. Jest wyrok za...

    Sprawa tarnobrzeskiej urzędniczki w sądzie. Jest wyrok za czerpanie korzyści majątkowych

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Sprawa tarnobrzeskiej urzędniczki w sądzie. Jest wyrok za czerpanie korzyści majątkowych

    ©Freeimages.com

    Tarnobrzeski sąd potwierdził to, o czym prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb mówił dwa i pół roku temu, po tym, jak „podziękował za pracę” dwójce urzędników zatrudnionych przez swojego poprzednika. Audyt przeprowadzony w urzędzie na zlecenie Kiełba wykazał nieprawidłowości.
    Sprawa tarnobrzeskiej urzędniczki w sądzie. Jest wyrok za czerpanie korzyści majątkowych

    ©Freeimages.com

    - Kontrola wykazała, że zakupy na fakturach dotyczyły samochodów służbowych. Dotyczyło to między innymi akumulatorów, opon i innych rzeczy związanych stricte z samochodami służbowymi. Problem polega na tym, że te opony do tych samochodów absolutnie nie pasują – relacjonował wówczas Grzegorz Kiełb, zapowiadając zgłoszenie sprawy do prokuratury.

    Prokuratura przeanalizowała zgromadzone dowody, przesłuchała świadków. Cztery zarzuty doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Urzędu Miasta Tarnobrzega w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, usłyszała zwolniona urzędniczka. Sprawa dotyczy 2014 roku.

    Na czym polegało przestępcze działanie urzędniczki? Kiedy zepsuł się akumulator w oplu vectra, którego kobieta jest współwłaścicielem, kupiła w sklepie motoryzacyjnym nowy. Tyle tylko, że poprosiła o wystawienie faktury na Urząd Miasta Tarnobrzega - rzekomo akumulator miał być do samochodu służbowego urzędu. Podatnicy zapłacili niespełna 240 złotych.

    Skoro podatnicy zapłacili za akumulator to czemu nie mieliby też zapłacić za buty urzędniczki? Kobieta w jednym z tarnobrzeskich sklepów upatrzyła sobie skórzane szpilki za 299 złotych. Za zakup ponownie zapłacił urząd miasta, a więc podatnicy - urzędniczka wykazała, że kupiła obuwie ochronne.

    W taki sam sposób podatnicy zapłacili za naprawę centralnego zamka we wspomnianym oplu urzędniczki (246 złotych) a w październiku, kiedy rozpoczynał się sezon zimowy zapłacili za dwie nowe opony do opla. Kosztowały blisko 900 złotych.

    Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu skazał kobietę na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Ma zapłacić 1000 złotych grzywny, 450 złotych tytułem kosztów sądowych i zwrócić gminie Tarnobrzeg 1700 złotych. Wyrok jest już prawomocny.


    ZOBACZ TAKŻE:
    Info z Polski - przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia


    (Źródło: vivi24)

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Wszystkie komentarze (14) forum.echodnia.eu

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Wideo

      Galerie zdjęć

      Zobacz koniecznie:

      Atak nożownika w Stalowej Woli [RAPORT]

      Atak nożownika w Stalowej Woli [RAPORT]

      Redukcja punktów karnych. Od kiedy nowe zasady?

      Redukcja punktów karnych. Od kiedy nowe zasady?

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent