Sporty, Kuba i folklor

    Joanna LEWICKA

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Do wzięcia udziału w turnieju rowerowym zgłosiło się bardzo dużo osób...

    Do wzięcia udziału w turnieju rowerowym zgłosiło się bardzo dużo osób... ©J. Lewicka

    Do wzięcia udziału w turnieju rowerowym zgłosiło się bardzo dużo osób...

    Do wzięcia udziału w turnieju rowerowym zgłosiło się bardzo dużo osób... ©J. Lewicka

    Tańce - łamańce grupy "5-10-15" zachwycały wszystkich. J. Lewicka

    Tańce - łamańce grupy "5-10-15" zachwycały wszystkich.
    (fot. J. Lewicka)

    Podczas Dni Nowej Dęby każdy mógł znaleźć coś dla siebie, bo program odpowiadał na potrzeby mieszkańców w wieku od 1 do 111 lat i o różnych zainteresowaniach.
    Od kubańskiej piękności Milagros wszyscy chcieli posiąść umiejętności taneczne. Nie trzeba było jednak interweniować, bo według opinii porządkowego Grzegorza Polaczka, nowodębianie bawili się spokojnie i...bezkolizyjnie. J. Lewicka

    Od kubańskiej piękności Milagros wszyscy chcieli posiąść umiejętności taneczne. Nie trzeba było jednak interweniować, bo według opinii porządkowego Grzegorza Polaczka, nowodębianie bawili się spokojnie i...bezkolizyjnie.
    (fot. J. Lewicka)


    Pierwszy dzień, czyli piątek, należał do sportowców i artystów. Na stadion przyszły całe rodziny, by zobaczyć, jakimi umiejętnościami piłkarskimi wykażą się księża, nauczyciele, wojskowi itp.

    - Zbyszek Wolwowicz wygląda fajowo - skomentował wygląd swojego dyrektora młody gimnazjalista. Obyło się bez stadionowych zamieszek, a widzowie przelewali swoje antypatie gwizdami lub przeciągłym "uuuuuuuu". W tym samym czasie, po drugiej stronie stadionu młodzi mieszkańcy walczyli o jak najlepszy czas w Turnieju Rowerowym. Osoby nie zainteresowane sprawnością fizyczną mieszkańców swojej gminy mogły wziąć udział w otwarciu I Wystawy Twórczości Plastycznej miasta i gminy Nowa Dęba w Samorządowym Ośrodku Kultury. Swoje prace pokazali tam Kazimiera Bielska, Dorota Mycek, Monika Prokopiuk, Wiesława Radziejowska, Anna Tutaj, Zofia Tutaj, Irena Zielińska, Grzegorz Florek, Grzegorz Gerba, Sławomir Gurdak, Stanisław Mityk, Wiesław Tomczyk. Wystawę z zainteresowaniem obejrzał licznie rozdający autografy Grzegorz Lato.

    Drugi dzień świętowania zaczął skąpany w deszczu V Bieg Uliczny i turniej Streetballu. Opady zakłóciły też przebieg wieczornych atrakcji, kiedy to po prowadzonych przez Ryszarda Kiperę wywracankach dla dzieci, pokazach karate i sumo dla "prawie" dorosłych, nastąpiły popisy tańca braekdance. Nowodębska grupa "5-10-15" składająca się z członków w wymienionym w nazwie wieku, została prawie znokautowana wyczynami 3-letniego synka naszej barowej "Berni", tj. Bernadetty Przybylskiej. Luigi wywołał owację publiki wyczuciem rytmu i profesjonalizmem ruchu. Po jego występach pogoda zmieniła się i na wieczornych koncertach było już sucho i ciepło.

    Tłumy przyszły na występ salsowego zespołu Milagos y su Gruppo. Grupa, która wzięła swoją nazwę od imienia głównej wokalistki, Kubanki Milagros, nie tylko raczyła wszystkich melodyjnymi nutami "Guantanamery", ale też...nauką tańca salsy. Reszta wieczoru należała do popowo - rockowego Nie-Bo z Robertem Luberą na czele, irlandzkiego zespołu rockowego L.A.P.D. z brawurowym frontmanem Lionem MacMallenem i grupy Jacek Dewódzki - Revolucja. "Na dobicie" można było wytańczyć się na dyskotece w klubie "Indygo".

    W niedzielę, pod patronatem starosty tarnobrzeskiego Zbigniewa Rękasa i burmistrza Nowej Dęby Józefa Czekalskiego, odbył się IV Przegląd Zespołów Folklorystycznych "Mieć jak rzeka swoje źródło". Owacje wzbudził koncert zespołu Legend's, wykonującego rdzenną muzykę Indian z Peru i Ekwadoru. Imprezy zakończył festyn, po którym nikomu nie było do...płaczu.



    Zapytaliśmy mieszkańców Nowej Dęby, jak się bawili?

    Bernadetta Przybylska: - Bawię się świetnie, głównie dzięki mojemu synkowi Luigiemu, który bosko tańczył podczas pokazów break-dance'a.

    Pan domu szczęśliwej nowodębskiej rodziny: - Pracuję w Warszawie, ale tylko tutaj wszystko mi się podoba. Jako weekendowy nowodębiak stwierdzam, że w stolicy jest bajzel niesamowity i dziadostwo za dużą kasę, a tu jest fajnie i tanio. I to zawsze, na każdej imprezie!!!!

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć