Dziękujemy Wam Polacy!

    Piotr SZPAK

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piłkarz trzecioligowej drużyny Tłoków Gorzyce Anatolij Ławryszyn: - Jestem dumny z tego, że gram w Polsce. Będę jeszcze bardziej dumny jak pojadę do

    Piłkarz trzecioligowej drużyny Tłoków Gorzyce Anatolij Ławryszyn: - Jestem dumny z tego, że gram w Polsce. Będę jeszcze bardziej dumny jak pojadę do domu. Bez poparcia Polski ten protest byłby już stłumiony. ©M. Radzimowski

    Jestem dumny z Polaków, dziękuję wam wszystkim za wsparcie moich rodaków. Gdyby nie Polacy, protest w Kijowie, Lwowie i innych miastach naszego kraju już by został stłumiony - twierdzi piłkarz trzecioligowej drużyny Tłoków Gorzyce Anatolij Ławryszyn.

    Tola jest jedynym ukraińskim sportowcem, który gra w klubach z naszego regionu. Od kilkunastu dni żyje tym, co się dzieje w jego kraju.

    - Czasami mam łzy w oczach, że mnie tam nie ma, jestem zły, że nie mogłem wziąć udziału w wyborach. Ale na chleb zarabiam grając w piłkę i musiałem zostać w Gorzycach. Teraz non-stop siedzę przed telewizorem i z żoną przeżywamy to, co się dzieje na Ukrainie.
    W Gorzycach ludzie mnie zaczepiają na ulicy, pytają, jak ja to odbieram i jak to widzę. Poklepują po ramieniu, mówią, że będzie dobrze, że nie dojdzie do rozlewu krwi. To wzruszające - mówi Tola.

    Ławryszyn pochodzi z Kałusza, w okręgu Iwanofrankowsk. Tam ludzie gremialnie opowiedzieli się za zwycięstwem Wiktora Juszczenki. Także dla Ławryszyna Juszczenko jest prezydentem Ukrainy. Tolę bardzo cieszy i wzrusza postawa Polaków.

    - Jestem dumny z tego, że gram w Polsce. Będę jeszcze bardziej dumny jak pojadę do domu. Bez poparcia Polski ten protest byłby już stłumiony. W Kijowie byli znani politycy, Kwaśniewski, Buzek, Wałęsa, Kaczyński. Świat to widział. Unia Europejska nas poparła po tym, jak odważyli się to zrobić Polacy. W imieniu swoim, swoich bliskich i całego naszego narodu, mówię: - dziękujemy wam Polacy!

    W sobotę piłkarze Tłoków grają ostatni mecz w tym roku, podejmując na własnym boisku Szczakowiankę Jaworzno. Kilka godzin po meczu Tola ze swą żoną i córeczką wyruszą w drogę na Ukrainę.

    - Już się nie mogę doczekać. Jadę tam wziąć udział w powtórzonych wyborach. Chcę mieć, chociaż symboliczny wkład w budowanie nowej Ukrainy, demokracji. Ja gram w Polsce od wielu lat (Ławryszyn grał w klubach ze Skarżyska-Kamiennej, Kielc, Bełchatowa - przyp. Pisz.) i wiem jak żyje się w Polsce, a jak na Ukrainie. My Ukraińcy musimy tę szansę wykorzystać. Teraz już nie ma kroku wstecz, tylko do przodu - dodał wyraźnie wzruszony.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć