Policjant konwojował kontrabandę

    Policjant konwojował kontrabandę

    Marcin RADZIMOWSKI

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Na co dzień konwojował aresztantów z zakładu karnego do sądu i z powrotem. A po pracy dorabiał, przemycając ze Wschodu trefne papierosy i alkohol. W piątek Stanisław M. - policjant z Tarnobrzega, wspólnie z czterema innymi osobami wpadł w Rzeszowie w policyjne sidła. W zatrzymanym do kontroli busie, oprócz dwóch Ukrainek, Ukraińca i dwóch Polaków, "jechało" 3,5 tysiąca paczek papierosów oraz 50 litrów spirytusu bez polskich banderol.

    O sprawie dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, choć bardzo szybko udało nam się to potwierdzić u policyjnych źródeł.

    - W piątek wieczorem na ulicy Warszawskiej w Rzeszowie został zatrzymany do kontroli bus z polskimi numerami rejestracyjnymi. To nie była przypadkowa kontrola, ale efekt ustaleń operacyjnych - mówi nadkomisarz Zbigniew Sowa, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

    Autem jechało pięć osób - dwie Ukrainki, Ukrainiec oraz dwóch Polaków. Jednym z nich był policjant z Tarnobrzega. Stanisław M. był zatrudniony w wydziale prewencji, w sekcji konwojowej zajmującej się dowożeniem aresztantów do sądu na rozprawy i transportem do miejsca odosobnienia osób tymczasowo aresztowanych.

    - W samochodzie znaleźliśmy 3,5 tysiąca paczek papierosów różnych marek oraz 50 litrów alkoholu. Na tym towarze nie było znaków polskiej akcyzy - mówi podkomisarz Piotr Kluz z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Wartość tej kontrabandy, czyli uszczuplanie dochodu skarbu państwa, szacuje się na około 25 tysięcy złotych.

    Policjant, zatrzymany wraz z innymi przemytnikami, w mundurze spędził pół życia. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, w najbliższym czasie zamierzał przejść na emeryturę. Na utrzymaniu ma niepracującą żonę i troje dzieci. Teraz on również stracił pracę. Ostatnio przebywał na zwolnieniu lekarskim.

    Rzeszowska policja ustala, czy piątkowy przemyt jest jednorazową "przygodą", czy może grupa działała od dłuższego czasu. Nam nieoficjalnie udało się ustalić, że trefny towar miał trafić między innymi do mieszkańca Tarnobrzega, który był już kilkakrotnie karany za handel nielegalnym alkoholem i papierosami. Zatrzymani w piątek przemytnicy będą odpowiadać z kodeksu karno-skarbowego.



    Baz pobłażania

    Komisarz Grzegorz Śmiech, zastępca komendanta miejskiego policji w Tarnobrzegu, bezpośredni zwierzchnik policjanta-przemytnika: - Ten funkcjonariusz już nie pracuje w naszej jednostce. Został w trybie natychmiastowym zwolniony dyscyplinarnie, bo nie może być pobłażania wobec tego typu zachowań.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć