Wyniki wyborów od nas w świat

    Wyniki wyborów od nas w świat

    Wioletta WOJTKOWIAK <a href="mailto:wojtkowiak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>wojtkowiak@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Krzysztof Wójcicki, kierownik oddziału eo Networks w Tarnobrzegu. Ma 28 lat, z wykształcenia jest prawnikiem, a z pasji informatykiem. Mieszka w Kolbuszowej.

    Krzysztof Wójcicki, kierownik oddziału eo Networks w Tarnobrzegu. Ma 28 lat, z wykształcenia jest prawnikiem, a z pasji informatykiem. Mieszka w Kolbuszowej. To też rodzinne miasto prezesa firmy Stefana Batorego. ©W. Wojtkowiak

    Krzysztof Wójcicki, kierownik oddziału eo Networks w Tarnobrzegu. Ma 28 lat, z wykształcenia jest prawnikiem, a z pasji informatykiem. Mieszka w Kolbuszowej.

    Krzysztof Wójcicki, kierownik oddziału eo Networks w Tarnobrzegu. Ma 28 lat, z wykształcenia jest prawnikiem, a z pasji informatykiem. Mieszka w Kolbuszowej. To też rodzinne miasto prezesa firmy Stefana Batorego. ©W. Wojtkowiak

    Internetowy serwis Państwowej Komisji Wyborczej "Wybory Samorządowe 2006" współtworzyła tarnobrzeska firma informatyczna, będąca oddziałem spółki eo Networks.



    Opracowanie graficzne serwisu powstało w Warszawie, a nad aktualnością tego, co czytamy klikając na wizualizację wyborów samorządowych czuwa sześciu administratorów pracujących w tarnobrzeskim oddziale.



    - Państwowa Komisja Wyborcza przesyła nam dane o okręgach, komitetach, kandydatach, a my zamieszczamy je na stronach.
    To najcięższa praca i najbardziej odpowiedzialna. Każdy, kto przesyła dane chce, żeby informacje w sieci pojawiły się "na już". Interwencje są często z bardzo wysokiego szczebla - mówi Krzysztof Wójcicki, kierownik tarnobrzeskiego oddziału eo Networks.



    W ostatnich dniach wszyscy narzekali na niedostępność serwisu wyborczego, bo stał się najchętniej odwiedzanym źródłem informacji o kandydatach. To nie wina naszych informatyków, lecz Państwowej Komisji Wyborczej, która nie doceniła internautów określając warunki przetargu.



    PKW założyła z góry, że wizualizacja do czasu wyborów samorządowych będzie oglądana do miliona razy. Zlecający założenie serwisu oszacowali, że maksymalna liczba odwiedzających stronę dziennie nie przekroczy 100 tysięcy osób.



    - Tymczasem w ciągu jednej doby naliczam ponad milion wejść - mówi Wójcicki. - Nikt nie przewidział takiego ruchu, dlatego trzeba zwiększyć przepustowość łącza i być przygotowanym na kilka milionów odwiedzających.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć