Strefa bezdymna

    Klaudia Tajs tajs@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Barbara Moskalewicz zajmująca się promocją zdrowia w Nowej Dębie, planuje wprowadzić strefę bezdymną na początku na terenie szkół, z czasem na terenie

    Barbara Moskalewicz zajmująca się promocją zdrowia w Nowej Dębie, planuje wprowadzić strefę bezdymną na początku na terenie szkół, z czasem na terenie całego miasta i gminy. Pierwsze tablice informujące o obowiązywaniu stref bezdymnych wiszą na terenie szpitala ©K. Tajs

    Barbara Moskalewicz namawia od kilku lat mieszkańców Nowej Dęby do zerwania z palącym nałogiem.
    Barbara Moskalewicz zajmująca się promocją zdrowia w Nowej Dębie, planuje wprowadzić strefę bezdymną na początku na terenie szkół, z czasem na terenie

    Barbara Moskalewicz zajmująca się promocją zdrowia w Nowej Dębie, planuje wprowadzić strefę bezdymną na początku na terenie szkół, z czasem na terenie całego miasta i gminy. Pierwsze tablice informujące o obowiązywaniu stref bezdymnych wiszą na terenie szpitala ©K. Tajs

    - Jeśli uda mi się wprowadzić strefę bezdymną w szkołach, namówię burmistrza, aby na początku miasto, z czasem i gmina, były wolne od dymu tytoniowego - zapowiada Barbara Moskalewicz ze Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie. Pierwsze tablice informujące o strefie bezdymnej wiszą już na drzwiach szpitala i przychodni zdrowia.

    Pani Barbara z niecierpliwością czeka na wejście w życie aktu wykonawczego do ustawy sejmowej z 1995 roku o ochronie zdrowia przed następstwami używania wyrobów tytoniowych. - Dzięki silnemu lobby, lada dzień akty wykonawcze do ustawy wejdą w życie, dzięki czemu Straż Miejska będzie mogła karać osoby palące w miejscach publicznych - cieszy się Barbara Moskalewicz.

    W ramach jej najnowszego programu antynikotynowego, w szkołach na terenie miasta i gminy Nowa Dęba młodzież oraz grono pedagogiczne zapozna się ze szkodliwymi skutkami palenia tytoniu. Edukacja to nie jedyna propozycja Barbary Moskalewicz. - Zorganizuję strefy bezdymne - dodaje pomysłodawczyni projektu. - W szkole średniej działa także liceum zaoczne, gdzie popołudniami na zajęcia przychodzą dorośli. To właśnie z myślą o nich, a także mając na uwadze nauczycieli rozwieszę tam tablice informujące o tym, że wejście do budynku, bądź toalety, znajdują się w strefie bezdymnej.
    Tablice można zobaczyć już na drzwiach do szpitala czy w poradniach. Pieniądze na ich zakup przekazała Fundacja "Promocja Zdrowia". Jeśli lokalne władze pozytywne rozpatrzą wniosek Barbary Moskalewicz, podobne będą wisiały w szkołach.

    Wzorem dla Barbary Moskalewicz jest Rzeszów, w którym radni uchwalili zakaz palenia tytoniu na przystankach i miejscach publicznych. - Jeśli uda mi się wprowadzić strefę bezdymną w szkołach, będę chciała namówić burmistrza Nowej Dęby, aby na początku miasto, z czasem i gmina, były wolne od dymu tytoniowego - zapowiada Barbara Moskalewicz. - Jeśli zgodzi się i akty wykonawcze do ustawy wejdą w życie, zakaz palenia będzie obowiązywał na przystankach i innych miejscach publicznych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć