Biorą mąkę pod lupę

    Paulina Strojna strojna@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mąkę każdego gatunku sprawdza Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tarnobrzegu. Kontroluje zakłady i punkty sprzedaży.

    Mąkę każdego gatunku sprawdza Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tarnobrzegu. Kontroluje zakłady i punkty sprzedaży. ©P. Strojna

    Skontrolowane zostaną piekarnie, cukiernie oraz duże sklepy spożywcze.
    Mąkę każdego gatunku sprawdza Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tarnobrzegu. Kontroluje zakłady i punkty sprzedaży.

    Mąkę każdego gatunku sprawdza Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tarnobrzegu. Kontroluje zakłady i punkty sprzedaży. ©P. Strojna

    Tarnobrzeski sanepid przez miesiąc będzie sprawdzał czy w mące sprzedawanej w naszym regionie nie ma szkodliwych substancji.

    O mykotoksynie od kilku dni słyszy cały kraj. Ludzie nie kupują mąki. Boją się, że każda paczka zawiera trujące substancje.

    - Od dwóch dni w ogóle nie schodzi nam mąka z półek, gdzie normalnie sprzedawaliśmy ją w dużych ilościach - mówi ekspedientka z tarnobrzeskiego sklepu samoobsługowego.
    SKONTROLUJĄ SKLEPY

    W Tarnobrzegu i okolicach nie ma dużych młynów, wytwarzających mąkę dla piekarni.
    Dlatego próbki różnego gatunku mąki pobierane są przez Państwową Powiatową Inspekcję Sanitarną w Tarnobrzegu ze sklepów. - Badania te prowadzimy w celu sprawdzenia jakości zdrowotnej surowca - tłumaczy Małgorzata Korczyńska, dyrektor Sanepidu. - Wzmożymy kontrole także w zakładach, które stosują mąkę jako główny surowiec - dodaje.

    Skutki skonsumowania takiej zakażonej mąki mogą być groźne. - Mykotoksyny są bardzo szkodliwe dla zdrowia, mogą wywoływać szereg chorób, w tym nowotwory - alarmują tarnobrzescy interniści.

    PRZEKROCZONA NORMA

    Wszystko wskazuje na to, że kontrole w naszym regionie mogą się skończyć pomyślnie. - W ubiegłym roku pobrane próbki mąki nie były kwestionowane - informuje Małgorzata Korczyńska.

    Wszystko zaczęło się w Bydgoszczy. Tu w mące żytniej typu 720 od największego polskiego producenta, ilość szkodliwych substancji 20-krotnie przekroczyła normę. Na półki sklepowe trafiła mąka zrobiona z zapleśniałego zboża. Wcześniej nie przeprowadzono żadnej kontroli tego produktu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć