To bieda ich zabiła

    Marcin Radzimowski radzimowski@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Bracia próbowali przecinać pocisk na gumówce. Doszło do eksplozji, obaj mężczyźni zginęli.

    Bracia próbowali przecinać pocisk na gumówce. Doszło do eksplozji, obaj mężczyźni zginęli. ©M. Radzimowski

    Niewybuch, którego eksplozja zabiła w środę dwóch braci pochodził z poligonu w Nowej Dębie. Takie są wstępne ustalenia prokuratury.
    Bracia próbowali przecinać pocisk na gumówce. Doszło do eksplozji, obaj mężczyźni zginęli.

    Bracia próbowali przecinać pocisk na gumówce. Doszło do eksplozji, obaj mężczyźni zginęli. ©M. Radzimowski

    17 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Podkarpackiego

    Niewybuch zabil braci

    Niewybuch zabił braci

    Link do głównego zdjęcia

    Niewybuch zabil braci
    ©M. Radzimowski


    Niewybuch, którego eksplozja zabiła w środę dwóch braci - mieszkańców Tarnowskiej Woli koło Tarnobrzega, pochodził z terenu poligonu wojskowego w Nowej Dębie. Takie są wstępne ustalenia prokuratury.

    Na dziś zaplanowano sekcję zwłok ofiar wybuchu, której wyniki określą bezpośrednią przyczynę zgonu. Ta - jak się wydaje - jest oczywista: mężczyźni zginęli wskutek rozległego uszkodzenia wielu narządów wewnętrznych przez odłamki pocisku.

    Wstępnie ustalono, że 23- i 19-latek próbowali przeciąć na szlifierce pocisk artyleryjski. Zamierzali wysypać z niego materiał wybuchowy, a metalową "skorupę" sprzedać w punkcie skupu złomu.

    - To był najprawdopodobniej pocisk kumulacyjny, przeciwpancerny, o bardzo dużej mocy rażenia. Dość wspomnieć, że jeden z odłamków wbił się czterysta metrów od miejsca eksplozji - mówi prokurator Marek Skrzyński, szef Prokuratury Rejonowej w Tarnobrzegu. - Ten niewybuch był stosunkowo "młody", wyprodukowany w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

    Prawdopodobnie żelastwo przyniósł z nowodębskiego poligonu młodszy z braci, o pomoc poprosił starszego. Z dotychczasowych ustaleń policji nie wynika, żeby w przeszłości któryś z nich interesował się materiałami wybuchowymi.

    Wszystko wskazuje więc na to, że pośrednią przyczyną środowej tragedii stała się bieda. Rodzina Pawła i Krzysztofa żyje bardzo skromnie i wymaga stałej pomocy finansowej. Najstarsi z pięciorga rodzeństwa postanowili zarobić kilka groszy, oddając do punktu skupu złomu żelastwo przyniesione z poligonu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć