Jarmark "Miasto Aniołów" udany

    Jarmark "Miasto Aniołów" udany

    Wioletta Wojtkowiak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Trialowcy zadziwiali ewolucjami na rowerach.

    Trialowcy zadziwiali ewolucjami na rowerach. ©W. Wojtkowiak

    Bawili się mieszkańcy, a cieszy się z pomocy Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza w Tarnobrzegu .
    Trialowcy zadziwiali ewolucjami na rowerach.

    Trialowcy zadziwiali ewolucjami na rowerach. ©W. Wojtkowiak

    Około 5 tysięcy złotych zebrano podczas II Dominikańskiego Jarmarku Charytatywnego "Miasto Aniołów". Patronowaliśmy tej imprezie.
    Kto zajrzał w niedzielę na plac przy kościele ojców dominikanów nie mógł odmówić sobie pysznego ciasta, a swojemu dziecku konnej przejażdżki, cukrowej waty, balonika, wylosowania niespodzianki w loterii.

    Bez względu na wiek każdy podziwiał wyczyny na rowerach, pokaz musztry i dawnych tańców bractwa rycerskiego z Nowej Dęby, nieźle bawił się na występie zespołu Ale o co chodzi, grupy kabaretowej a wewnętrzny spokój odzyskiwał słuchając chóru Tarnobrzeskiego Domu Kultury pod batutą Mariusza Rysia. Wszyscy mogli spróbować sił w konkursie "I ty możesz zostać dyrygentem".

    Młodzi z Dominikańskiego Duszpasterstwa Młodzieży i grupy charytatywnej Miasto Aniołów oraz bracia dominikanie przygotowali w niedzielę moc atrakcji, by tak jak przed rokiem zebrać pieniądze na szczytny cel - pomóc dzieciom z domu dziecka.
    - Każda złotówka się liczy - przekonywała Marta Parol z Gimnazjum nr 2, wyglądająca uroczo ze skrzydłami anioła. - Byłam wolontariuszką w rodzinnym domu dziecka i wiem, że uśmiech tych dzieci to coś wspaniałego.
    - Było warto. W zeszłym roku zebraliśmy 3 tysiące złotych i za te pieniądze kupiono dzieciom kurtki, buty, słodycze i zabawki. Dziś, po wstępnym podliczeniu mamy około 5 tysięcy, a liczenie jeszcze trwa - cieszył się Michał Rozwód, pomysłodawca imprezy.

    Najbardziej dochodowe stoiska jarmarku, to cukierenka z ciastami, które na tę okazję upiekli pracownicy i młodzież z domu dziecka oraz loteria z zabawkami i innymi fantami.
    Podczas licytacji na koncercie finałowym po najwyższej cenie, za około 120 złotych, sprzedano koszulkę z autografem ojca Wojciecha Kroka.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć