Ławnikom się nie opłaca

    Ławnikom się nie opłaca

    Wioletta Wojtkowiak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Kończy się kadencja obecnych ławników. Nowych wybiorą rady gmin w głosowaniu tajnym.

    Kończy się kadencja obecnych ławników. Nowych wybiorą rady gmin w głosowaniu tajnym. ©archiwum

    Dramatycznie mało chętnych na ławników. Sędziowie się nie trwożą, bo mogą liczyć na stare składy.
    Kończy się kadencja obecnych ławników. Nowych wybiorą rady gmin w głosowaniu tajnym.

    Kończy się kadencja obecnych ławników. Nowych wybiorą rady gmin w głosowaniu tajnym. ©archiwum

    Nigdy tak nie było. Termin zgłaszania kandydatów na ławników mija w piątek, a podań w biurach rad mniej niż miejsc w sądach. Urzędnicy wyczekują niezdecydowanych. Oni liczą, czy się opłaca.

    Niebywała sytuacja jest w Nisku. Do wczoraj chęć zostania ławnikiem zgłosiła jedna osoba, gdy tymczasem miejscowy Sąd Rejonowy zgłosił zapotrzebowanie na 20 ławników. W Mielcu trochę lepiej: sześć zgłoszeń na 49 miejsc w składach orzekających. W Stalowej Woli dopiero dwadzieścia kilka.

    Do biura rady miasta w Tarnobrzegu wpłynęło na razie 60 kandydatur na 47 miejsc w sądzie rejonowym i okręgowym. - Dla porównania cztery lata temu mieliśmy na pewno 400 zgłoszeń - przypomina Wiesław Dobrowolski.

    Rachunek zysków i strat

    Rachunek zysków i strat


    Tyle wydasz
    Zaświadczenie o niekaralności - 60 złotych
    Zaświadczenie od lekarza - od 20 do 100 złotych
    Cztery fotografie - około 20 złotych
    Tyle zarobisz
    Dieta ławnika za posiedzenie - 53 złote 87 groszy.



    TRZEBA SIĘ NACHODZIĆ
    - Jeszcze dwa dni. Podań na pewno przybędzie, bo wciąż przychodzą osoby, pytają o szczegóły - zaznacza naczelnik biura rady miejskiej w Stalowej Woli Anna Mielniczuk. Jednak wyraźnie słabsze zainteresowanie funkcją ławnika jej nie dziwi. - Kandydaci muszą dostarczyć nowe dokumenty, a to wiąże się z niemałymi kosztami.

    Chociażby płatne zaświadczenie o niekaralności. - Wielu, którzy pobrali wnioski było zaskoczonych, że muszą po nie jechać do Tarnobrzegu, bo tam jest rejestr karny. Czy im się chciało, może stracili zapał? - zastanawia się Katarzyna Nawrocka z niżańskiego biura rady.

    A DIETA NISKA
    - Cztery lata temu był szturm, ale to dlatego, że nabór nagłośniły media. Rzucono hasło, że można dobrze zarobić. A to nieprawda - rozwiewa mit Józef Dyl, wiceprezes Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu.

    Ławnicy nie zarabiają dużo. Dieta za posiedzenie to 53 złote plus zwrot kosztów dojazdu do sądu. Uczestniczą w posiedzeniach raz w miesiącu. Wyjątkowo ławnik może zarobić więcej, jeśli rozpoczęta sprawa jest przełożona. Ale dla pracującego nie jest to atrakcyjny dochód, jeśli okaże się, że trzeba zwalniać się z pracy.
    - A wypada, by ławnik zapoznał się z aktami sprawy przed procesem. Dlatego to funkcja dla społecznika z powołania - uważa sędzia Dyl.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć