Ulicę zalewa woda, a mieszkańców krew

    Ulicę zalewa woda, a mieszkańców krew

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Po większej ulewie przejście zalaną ulicą Szkolną jest niemożliwe.

    Po większej ulewie przejście zalaną ulicą Szkolną jest niemożliwe. ©K. Tajs

    Samochody nie mogą przejechać, woda wdziera się do piwnic, a dzieci pływają na pontonach.
    Po większej ulewie przejście zalaną ulicą Szkolną jest niemożliwe.

    Po większej ulewie przejście zalaną ulicą Szkolną jest niemożliwe. ©K. Tajs

    Po większych opadach, w centrum Gorzyc na ulicy Szkolnej mamy jezioro - alarmują mieszkańcy. - Gdyby ludzie nie zakopali rowów melioracyjnych, nie byłoby problemu z nadmiarem wody - tłumaczy Marian Grzegorzek, wójt Gorzyc.

    Ulica czy jezioro zastanawiają się po większych opadach mieszkańcy ulicy Szkolnej w Gorzycach. Twierdzą oni, że lokalny samorząd na ich prośby o odwodnienie ulicy, pozostaje głuchy.

    PONTONEM DO SKLEPU
    Właściciele posesji stojących wzdłuż ulicy Szkolnej twierdzą, że woda z ulicy coraz częściej wdziera się na teren ich posesji, wyrządzając przy tym ogromne szkody.
    - Po ostatniej burzy do dziś mam wilgoć w piwnicy - mówi pan Bronisław. - Woda była do kolan, utrzymywała się przez kilka godzin, nim zaczęła opadać. W tym czasie wdarła się także do letniej kuchni.

    Najgorsze jest to, jak twierdzą mieszkańcy, że deszczówka, która zalega na ulicy, uniemożliwia przedostanie się do centrum miejscowości i odwrotnie. - Samochodem strach jechać bo można podwozie zalać i trzeba u mechanika ratunku szukać - dodaje inny mieszkaniec. - Ulicą też iść nie można, bo woda po kolana. Największą frajdę mają dzieci, bo pontonami pływają. Tylko nie w tym rzecz, aby z głównej ulicy, bajoro robić.
    BĘDZIE ODWODNIENIE
    Marian Grzegorzek, wójt Gorzyc zapewnia, że problem odwodnienia ulicy Szkolnej, nie jest mu obcy. Uważa, że częściową winę za taki stan rzeczy, ponoszą mieszkańcy. - Ulica Szkolna liczy około tysiąc metrów długości - wylicza wójt. - Najgorzej jest w środkowej części drogi, która leży w niecce. Problemu z zalegającą wodą nie byłyby, gdyby część mieszkańców, nie zasypała rowów melioracyjnych. Teraz musimy te odcinki udrażniać.

    Na początek gmina postanowiła wybudować na Szkolnej chodnik. - Wykonaliśmy już projekt na jego budowę - mówi wójt. - Do końca września położymy, pierwszy zaplanowany odcinek.

    Następnie gmina wykona projekt na odwodnienie 500-metrowego odcinka ulicy Szkolnej i pozostałą część pobocza, po którym będzie biegł chodnik. - Jeśli w tym roku nie uda nam się dokończyć budowy chodników i wykonać odwodnienia na Szkolnej, na pewno zrobimy to w przyszłym roku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć