Kandydaci jeszcze się trzymają

    Kandydaci jeszcze się trzymają

    Wioletta Wojtkowiak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Plakat Antoniego Błądka oblepia lampę przy szkole muzycznej w Stalowej Woli.

    Plakat Antoniego Błądka oblepia lampę przy szkole muzycznej w Stalowej Woli. ©Z. Surowaniec

    Miesiąc po wyborach już żaden kandydat nie powinien spoglądać na nas z plakatów.
    Plakat Antoniego Błądka oblepia lampę przy szkole muzycznej w Stalowej Woli.

    Plakat Antoniego Błądka oblepia lampę przy szkole muzycznej w Stalowej Woli. ©Z. Surowaniec

    W wielu miastach jest inaczej chociaż termin na posprzątanie minął w ostatni wtorek.

    Na ulicy Korczaka w Mielcu rzucają się w oczy plakaty Stanisława Skawińskiego z Dębicy, kandydata Lewicy i Demokratów. W Stalowej Woli latarnię przy szkole muzycznej wciąż ozdabia zwycięski poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Błądek.

    Co on sam na to? Telefon posła uparcie milczy. Na drzewie przy ulicy Popiełuszki zauważyliśmy naddarty, z połową twarzy, plakat Norberta Mastalerza, kandydata Lewicy i Demokratów.
    Tarnobrzeski radny nie omieszkał podkreślić, że Tarnobrzeg i okolice są wyczyszczone z jego plakatów. Sygnał ze Stalowej Woli "podniósł mu ciśnienie", ale podziękował i zapewnił, że niezwłocznie je uprzątnie. I sam doniósł, że w Chmielowie i Miechocinie jeszcze w piątek widział plakaty jego rywala z tej samej listy byłego posła Władysława Stępnia.
    Będą fotografować

    Na dopełnienie obowiązku oczyszczenia miast z plakatów partie miały 30 dni od daty wyborów. Niemal każdy komitet zapewniał, że szybko zabierze się do pracy. Strażnicy miejscy twierdzą, że ilość wyborczych materiałów nie poraża, to naprawdę resztki.

    - Jest zdecydowanie lepiej niż po kampanii samorządowej kiedy musieliśmy kierować wnioski o ukaranie - mówi Jerzy Kapała ze Stalowej Woli. Jednak w tym tygodniu strażnicy bacznie przyjrzą się, gdzie są zapomniane plakaty. - Robimy dokumentację fotograficzną obklejonych miejsc i na tej podstawie wyślemy upomnienia - mówi Marek Bukała, komendant Straży Miejskiej w Tarnobrzegu.

    Na razie ponaglenia

    Za nieusunięcie w terminie plakatów i ulotek komitetom grożą kary. Na razie tylko teoretycznie. Miasta są bardzo łaskawe i na początku zamiast wyręczać komitety w sprzątaniu i obciążać pełnomocników kosztami wolą wysyłać im ponaglenia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć