W Nowej Dębie wykryli włośnicę

    W Nowej Dębie wykryli włośnicę

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Rolnicy, którzy planują ubój zwierząt, powinni w pierwszej kolejności skontaktować się z weterynarzem, który przyjedzie i przebada mięso.

    Rolnicy, którzy planują ubój zwierząt, powinni w pierwszej kolejności skontaktować się z weterynarzem, który przyjedzie i przebada mięso. ©K. Tajs

    Już trzy ogniska wystąpienia mięsa skażonego włośnicą wykryli na terenie gminy Nowa Dęba lekarze weterynarii.
    Rolnicy, którzy planują ubój zwierząt, powinni w pierwszej kolejności skontaktować się z weterynarzem, który przyjedzie i przebada mięso.

    Rolnicy, którzy planują ubój zwierząt, powinni w pierwszej kolejności skontaktować się z weterynarzem, który przyjedzie i przebada mięso. ©K. Tajs

    Materiały podobne
    Dlatego Tadeusz Sech Powiatowy Lekarz Weterynarii w Tarnobrzegu apeluje do rolników, by badali mięso z własnej hodowli, nim przerobią go w celach spożywczych.

    Dwa pierwsze przypadki wykrycia włośnicy dotyczyły mięsa dzików. Trzecie zarażone mięso pochodziło od 35-kilogramowego prosiaka. Tylko dzięki rozwadze rolnika, przetworzone mięso nie trafiło na świąteczny stół.

    NIEBEZPIECZNY PASOŻYT

    O tym w jaki sposób pasożyt włośnicy przedostaje się do organizmu człowieka mówi Tadeusz Sech, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Tarnobrzegu. - Na skutek dużej inwazji, włosienie przedostają się do mięśni i osłabiają je - tłumaczy. - Powodują spustoszenia w organizmie.
    Konsekwencje spożycia przez człowieka zarażonego włośnicą mięsa, mogą być tragiczne. - Po zarażeniu u człowieka dochodzi do objawów grypopodobnych, występuje gorączka. Może nastąpić porażenie głównych mięśni, a nawet śmierć. - dodaje Tadeusz Sech.

    KONIECZNE BADANIA

    Tadeusz Sech nie kryje, że trzykrotne przypadki wykrycia ogniska pasożyta, zaczyna być niepokojące. Sytuację pogarsza fakt, że nosicielami pasożytów są szczury, których w ostatnim czasie jest wyjątkowo dużo. Szczególne na terenach Nadleśnictwa Buda Stalowska, w gminie Nowa Dęba. - Dlatego apeluję do rolników by zwracali uwagę i badali swoje sztuki - zachęca weterynarz. - Szczególnie tam, gdzie inspekcja weterynaryjna już wykryła trzy ogniska..
    Dlatego osoby, które zauważą na terenie swojego gospodarstwa szczury, powinny je natychmiast wytępić, a mięso zwierząt przed spożyciem zgłosić do badania. - Lekarz przyjeżdża do gospodarstwa i bada mięso - tłumaczy Tadeusz Sech.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć