Rodzice doprowadzili do zmiany planu lekcji

    Rodzice doprowadzili do zmiany planu lekcji

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Rodzice, którzy walczyli o zmianę planu lekcji swoich dzieci, są zadowoleni z takiego rozwiązania.

    Rodzice, którzy walczyli o zmianę planu lekcji swoich dzieci, są zadowoleni z takiego rozwiązania. ©K. Tajs

    Rodzicie dzieci z tarnobrzeskiej szkoły doprowadzili do zmiany planu. A dyrektorka wyprosiła ze spotkania dziennikarzy, tłumacząc, że ich nie zapraszała...
    Rodzice, którzy walczyli o zmianę planu lekcji swoich dzieci, są zadowoleni z takiego rozwiązania.

    Rodzice, którzy walczyli o zmianę planu lekcji swoich dzieci, są zadowoleni z takiego rozwiązania. ©K. Tajs

    Udało się. Piątoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Tarnobrzegu dwa razy w tygodniu będą zaczynali lekcje rano, trzy razy o godzinie 11.10. W naukę na dwie zmiany dyrekcja włączyła klasy czwarte. Rodzice piątoklasistów nie kryją radości i dziękują wszystkim, którzy stanęli w obronie ich dzieci.

    Od kilkunastu dni trwała walka rodziców uczniów piątych klas Szkoły Podstawowej nr 4 w Tarnobrzegu o zmianę planu lekcji.
    Od września ich dzieci, jako jedyny rocznik w szkole, uczyły się na drugą zmianę. Zaczynali o godzinie 11.10, kończyli o 16.40. Na prośbę rodziców i lokalnego samorządu we wtorek po południu w szkole odbyło się zebranie dyrekcji z przedstawicielami rodziców wszystkich klas.

    KRZYKI I BRAWA

    Nie wiemy co dokładnie działo się w czasie spotkania. Dyrektorka szkoły, jako gospodarz spotkania, wyprosiła dziennikarzy z sali, uprzedzając wszystkich, że o efekcie dyskusji będzie wszystkich informować. Zza zamkniętych drzwi dobiegały głosy gorącej dyskusji, które od czasu do czasu przeplatały brawa.

    OPINIA RADNYCH I SANEPIDU

    W obronie uczniów i rodziców stanął Stanisław Uziel, radny, wiceprzewodniczący Komisji Oświaty Rady Miasta Tarnobrzega. - Dobro dzieci jest najważniejsze, nie można ich przestawiać, jak pionki na szachownicy - tłumaczył radny Uziel. - Ich obowiązkiem jest nauka, ale dajmy im szansę na pogłębianie wiedzy. Niech rozwijają swoje umiejętności i zainteresowania. Tylko na litość boską, stwórzmy im do tego odpowiednie warunki.

    Głos zabrała także Małgorzata Korczyńska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tarnobrzegu, która jeszcze przed spotkaniem zapowiedziała, że poprosi rodziców, by ci nie obarczali jej instytucji i pracowników za taki, a nie inny rozkład lekcji.

    - Sanepid nie ma nic do liczby uczniów w szkole, ani do tego, o której godzinie zaczynają i kończą lekcje, ale wskazania są takie, by dzieci chodziły na rano - mówi Małgorzata Korczyńska. - My sprawdzamy, czy jednego dnia uczniowie nie mają czterech godzin wychowania fizycznego, a następnego dnia czterech matematyk. Chodzi o równomierne rozłożenie zajęć.

    ZADOWOLENI

    Gorąca wymiana zdań trwała dwie godziny. Rodzice piątoklasistów wychodząc ze spotkania nie kryli zadowolenia.

    - Udało nam się - mówił Marek Bukała, który w spotkaniu uczestniczył jako rodzic, a także przedstawiciel prezydenta miasta (jest komendantem Straży Miejskiej). - To był mój pomysł, by dwie zmiany podzielić na dwa roczniki - przyznał. - Przecież nasze dzieci w zeszłym roku, kiedy chodziły do czwartej klasy, także miały kilka razy w tygodniu na popołudnie.

    Sytuację skomentowała Marzena Jarecka-Grabias, dyrektor szkoły. - Mam nadzieję, że nowy rozkład będzie odpowiadał wszystkim - mówiła. - W system dwuzmianowy zostaną włączone klasy czwarte. Czwartoklasiści będą dwa razy w tygodniu zaczynać po południu, a klasy piąte rano.

    CZY TO OSTATECZNOŚĆ?

    Plan ostatecznie musi zatwierdzi sanepid. Czy będzie zgodny z przepisami? - Zajęcia powinny być rozłożone równomiernie, tak by nie było dużych skoków pomiędzy poszczególnymi dniami w rozpoczynaniu lekcji - tłumaczy Małgorzata Korczyńska. - Nie może być tak, że uczniowie jednego dnia rozpoczynają lekcje o 7.30, drugiego o 11.10. Dopuszcza się różnicę dwóch godzin.

    System dwuzmianowy obejmuje także klasy początkowe. W ich planie lekcji różnica wynosi nawet trzy godziny. Czy w tym przypadku także trzeba będzie zmienić plan zajęć? - Jeśli zostaniemy zobowiązani przez sanepid, to na pewno się tym zajmiemy - dodaje dyrektor Grabias. - Na nowy plan dla klas czwartych i piątych trzeba poczekać. Nad poprzednim pracowaliśmy miesiąc.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć