W Gorzycach chcą "szeryfa"!

    W Gorzycach chcą "szeryfa"!

    Wioletta Wojtkowiak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Przewodniczący zarządu osiedla Gorzyce Jacek Bujak: - W nocy mamy prawo czuć się bezpiecznie!

    Przewodniczący zarządu osiedla Gorzyce Jacek Bujak: - W nocy mamy prawo czuć się bezpiecznie! ©W. Wojtkowiak

    Komisariatu policji z prawdziwego zdarzenia żądają mieszkańcy Gorzyc. - Jeśli to gówniarze rządzą osiedlem, to znaczy, że policja działa byle jak - mówią.
    Przewodniczący zarządu osiedla Gorzyce Jacek Bujak: - W nocy mamy prawo czuć się bezpiecznie!

    Przewodniczący zarządu osiedla Gorzyce Jacek Bujak: - W nocy mamy prawo czuć się bezpiecznie! ©W. Wojtkowiak

    Mieszkańcy domagają się, by stróże prawa reagowali na zło przez całą dobę.
    Rada osiedla wystąpiła do wójta, Rady Gminy oraz radnych powiatowych o poparcie działań zmierzających do utworzenia w gminie komisariatu policji. Zdaniem mieszkańców, będzie to silniejsza jednostka od niezbyt efektywnego posterunku. Będzie miała swojego komendanta i będzie mogła przyjmować zgłoszenia przez całą dobę, a szczególnie w nocy.

    GDZIE ONI SĄ?

    - Każdej nocy coś się dzieje. Są pijackie burdy, zastraszenia, niszczone mienie. Nie rozumiem nieudolności policji, która nad tym nie potrafi zapanować - krytykuje Jacek Bujak, przewodniczący rady osiedla.

    W nocy mieszkańcy, których coś niepokoi, są zmuszeni interweniować u dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Dzwonią więc na numer 997. Wtedy często odzywa się bliższa komenda w Sandomierzu, a jej dyżurny zapewnia, że przekaże informację dyżurnemu w Tarnobrzegu.
    - Wiele razy kończyło się tylko na przyjęciu zgłoszenia. Czasem słyszę, że nie ma kto przyjechać, bo ludzie są w terenie i wrócą za godzinę - mówi Bujak. Ludzie uznali, że potrzebny jest komisariat z prawdziwego zdarzenia. Jak na miejscu będzie "szeryf", zapanuje spokój.

    NIE MA NA PATROLE

    Oficjalnej odpowiedzi od komendanta miejskiego policji w Tarnobrzegu jeszcze nie ma. Wójt gminy Marian Grzegorzek chce jeszcze raz o sprawie porozmawiać z inspektorem Janem Żakiem.

    - Na utworzenie komisariatu są małe szanse - mówił komendant na sesji poświęconej bezpieczeństwu. Podsunął wtedy gminie pomysł opłacania ponadnormatywnych patroli.

    I tak się stało. Od 15 czerwca do końca sierpnia za pracę policjantów w weekendowe noce płaciła gmina. Dyżury się skończyły, bo gminie skończyły się pieniądze. Kończy się też cierpliwość mieszkańców.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (22)

    Wszystkie komentarze (22) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć