Przystanek przy ulicy Wyspiańskiego tylko dla wysiadających?

    Przystanek przy ulicy Wyspiańskiego tylko dla wysiadających?

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mieszkańcy chcą, aby przystanek przy ulicy Wyspiańskiego w Tarnobrzegu służył wysiadającym pasażerom oraz wsiadającym.

    Mieszkańcy chcą, aby przystanek przy ulicy Wyspiańskiego w Tarnobrzegu służył wysiadającym pasażerom oraz wsiadającym. ©K. Tajs

    Jest przystanek na ulicy Wyspiańskiego ale mieszkańcy, którzy walczyli o przywrócenie, skarżą się, że kierowcy miejskich autobusów nie chcą zabierać pasażerów.
    Mieszkańcy chcą, aby przystanek przy ulicy Wyspiańskiego w Tarnobrzegu służył wysiadającym pasażerom oraz wsiadającym.

    Mieszkańcy chcą, aby przystanek przy ulicy Wyspiańskiego w Tarnobrzegu służył wysiadającym pasażerom oraz wsiadającym. ©K. Tajs

    Kierowcy tłumaczą się, że jest to przystanek wyłącznie dla wysiadających.

    Przystanek został zlikwidowany po tym, jak służby drogowe remontowały ulicę Wyspiańskiego. Jego powrotu domagali się głównie starsi mieszkańcy pobliskich bloków, którzy dojeżdżają w stronę szpitala lub dworca PKS. Przywrócono go po ponadrocznej przerwie na ulic Wyspiańskiego, po stronie pawilonów Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
    Od skrzyżowania dzieli go 100 metrów, kilkadziesiąt metrów dalej niż poprzednio. Stary przystanek usytuowany był tuż za skrzyżowaniem, naprzeciw wyjazdu z uliczki osiedlowej, przez co - jak mówią drogowcy - powodował zatory w ruchu.

    Niestety jego powrót nie usatysfakcjonował mieszkańców. Okazuje się, że kierowcy niechętnie zabierają pasażerów z przystanku, tłumacząc, że jest on wyłącznie dla wysiadających. - My chcemy na tym przystanku wsiąść i wysiąść - mówi Władysław Olech, jeden z mieszkańców. - To logiczne, że chcemy dojechać do szpitala, na dworzec czy cmentarz. A kierowcy zatrzymują się tylko wtedy, gdy ktoś wysiada. Nawet jeśli uda nam się wejść przy tej okazji, to mówi, że nie powinien nas zabierać, bo jest to przystanek dla wysiadających.
    Skargi na kierowców dotarły już do przedsiębiorstwa Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Tarnobrzegu. Dyrektor Wioletta Rudnicka zapewnia, że wczoraj wszyscy kierowcy zostali poinformowani, że przystanek jest dla wysiadających oraz dla tych, którzy chcą do wsiąść do autobusu. - Jeśli okaże się, że kierowcy odmówią zabrania pasażerów, poniosą konsekwencje - zapowiada dyrektor Rudnicka.
    Nowy przystanek będzie oznakowany na istniejącej jezdni. Urząd Miasta ma już przygotowaną dokumentację budowy wysepki, która prawdopodobnie powstanie wiosną przyszłego roku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć