Sędzia z Gorzyc dostał w głowę!!!

    Sędzia z Gorzyc dostał w głowę!!!

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Szósty mecz w pierwszej lidze prowadzony przez Mariusza Złotka zakończył się dla arbitra z Gorzyc bardzo pechowo.

    Szósty mecz w pierwszej lidze prowadzony przez Mariusza Złotka zakończył się dla arbitra z Gorzyc bardzo pechowo. ©M. Radzimowski

    Skandaliczne zakończenie meczu w Katowicach. Nasz arbiter stracił przytomność i "wylądował w szpitalu".
    Szósty mecz w pierwszej lidze prowadzony przez Mariusza Złotka zakończył się dla arbitra z Gorzyc bardzo pechowo.

    Szósty mecz w pierwszej lidze prowadzony przez Mariusza Złotka zakończył się dla arbitra z Gorzyc bardzo pechowo. ©M. Radzimowski

    Mariusz Złotek, piłkarski arbiter z Gorzyc stracił w niedzielę na boisku w Katowicach przytomność! Został trafiony w głowę rzuconą przez pseudokibica z Katowic serpentyną. Mecz trwał tylko 52 minuty, zakończył się skandalem.

    Dla Złotka, który pierwszy sezon prowadzi mecze w pierwszej lidze było to szóste spotkanie w tej klasie rozgrywkowej. W piątek, kiedy rozmawialiśmy o tym meczu, mówił, że jest do derbów śląska przygotowany bardzo dobrze.

    OBRZUCALI ASYSTENTA

    Asystentami Mariusza byli: Lukasz Klimek z Jeżowego oraz Tadeusz Gancarz ze Stalowej Woli. Funkcje arbitra technicznego pełnił Gerard Żurawski z Mielca.
    - Dobrze nam się sędziowało, na pewno to, do czego doszło, w żaden sposób nie było wynikiem moich czy moich kolegów decyzji - mówił nam Mariusz niedzielnego wieczoru.


    W 52 minucie przerwany został na skutek burd wywołanych przez miejscowych kibiców wczorajszy mecz pierwszej ligi piłkarskiej GKS Katowice - GKS Jastrzębie. W tym momencie gospodarze prowadzili 1:0 po golu Łukasza Janoszki strzelonym w 11 minucie. W 52 minucie katowiccy kibice obrzucili boisko serpentynami, a uderzony jedną z nich sędzia Mariusz Złotek ze Stalowej Woli stracił na chwilę przytomność.

    - W pewnej chwili zobaczyłem jak mojego asystenta Łukasza Klimka kibice obrzucają dużą ilością serpentyn, zacząłem biec w jego stronę. W pewnym momencie nieco się pochyliłem, by nie dostać w oko. Niestety, jedna z nich, dość ciężka trafiła mnie w głowę, straciłem przytomność - mówił nam gorzyczanin.

    FURTOK CHCE ZREZYGNOWAĆ

    Spotkanie zostało przerwane. Trwały narady, co robić. W międzyczasie kibice wbiegli na boisko i wdali się w awantury z ochroną. W tej sytuacji mecz został definitywnie przerwany przez delegata Zbigniewa Owczarka.

    - Jestem w szoku po tym, co się stało dziś na Bukowej. "Kibice" wyrządzili dziś wielką szkodę klubowi, a sankcje dyscyplinarne są tylko drobną cząstką tego, co nas czeka. Zagrożona jest dalsza egzystencja klubu, a prezes Jan Furtok poważnie rozważa rezygnację ze stanowiska. Na daną chwilę nie będzie więcej komentarzy - oficjalne oświadczenie wydamy w najbliższym czasie - powiedział na konferencji prasowej wiceprezes GKS Katowice Artur Łój.

    Mecz został przerwany, a Mariusz Złotek pojechał do katowickiego szpitala.

    - Zrobiono mi kompleksowe badania głowy, także rezonansem magnetycznym. Nie stwierdzono nic złego, więc mogłem udać się z kolegami do domu. Głowa jednak mnie boli. Nie mogę odżałować, że to wszystko tak się potoczyło, pierwsza połowa była takim piłkarskim świętem... - dodał smutny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (7)

    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć