Radny zapłacił prawie milion za centrum kształcenia

    Radny zapłacił prawie milion za centrum kształcenia

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dokładnie 995 tysięcy złotych zapłacił Jacek Sadrakuła za część budynku, w którym działa Centrum Kształcenia Praktycznego w Tarnobrzegu.

    Dokładnie 995 tysięcy złotych zapłacił Jacek Sadrakuła za część budynku, w którym działa Centrum Kształcenia Praktycznego w Tarnobrzegu. ©K. Tajs

    Radny kupił od miasta budynek, w którym rozwinie prowadzoną dotychczas działalność edukacyjną.
    Dokładnie 995 tysięcy złotych zapłacił Jacek Sadrakuła za część budynku, w którym działa Centrum Kształcenia Praktycznego w Tarnobrzegu.

    Dokładnie 995 tysięcy złotych zapłacił Jacek Sadrakuła za część budynku, w którym działa Centrum Kształcenia Praktycznego w Tarnobrzegu. ©K. Tajs

    Dokładnie 995 tysięcy złotych zapłacił Jacek Sadrakuła za część budynku, w którym działa Centrum Kształcenia Praktycznego w Tarnobrzegu. Radny kupił część budynku pozbawiając centrum pięciu pracowni, by rozwinąć swoją działalność komercyjną.

    Wynik przetargu nie zaskoczył nikogo. Od dawna mówiło się, że radny Sadrakuła, który od kilku lat, w budynku, który właśnie kupił, prowadzi niepubliczną szkołę, zrobi wszystko, żeby kupić nieruchomość.

    MILION BEZ PIĘCIU TYSIĘCY

    Do przetargu zgłosiło się dwóch oferentów: radny i przedsiębiorca z Lublina.
    Jacek Sadrakuła przebił cenę wyjściową i stał się właścicielem pierwszej części budynku. - Otworzę tam nowe kierunki kształcenia - zdradza radny. - Będzie to dzienna szkoła zawodowa po gimnazjum, o kierunku betoniarz-zbrojarz, cieśla, dekarz, spawacz. Na zakup budynku zaciągnąłem kredyt.

    Z uruchomieniem nowych kierunków, radny nie chce zwlekać. Niestety, na przeszkodzie stoją inne podmioty, które w tej części budynku prowadzą swoją działalność. To inna niepubliczna szkoła oraz kilka pracowni i sekretariat Centrum Kształcenia Praktycznego, od którego dotychczas radny wynajmował pomieszczenia. - Podpisałem umowę notarialną bez lokatorów, dlatego budynek musi być pusty - dodaje nowy właściciel. - To już sprawa miasta, czy da im wypowiedzenia, czy w inny sposób rozwiąże ten problem.

    NIC NIE WIEM

    Jan Chmielowiec, były wspólnik radnego Sadrakuły, który od czterech lat działa na własną rękę jest oburzony postępowanie lokalnych władz. - Miasto w białych rękawiczkach odsprzedaje radnemu budynek szkoły, na którym nieźle zarobi - mówi przedsiębiorca. - A przecież centrum rozwija się, bo jest bum na fachowców. Do tej pory ani ja, ani dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego, nie zostaliśmy poinformowani - co będzie z pomieszczeniami, które teraz znalazły się w rękach nowego właściciela.

    Paweł Antończyk z biura informacji Urzędu Miasta Tarnobrzega tłumaczy, że lokalny samorząd nie ma nic do lokatorów ze sprzedanej części budynku. - Umowy najmu podpisał dyrektor Centrum Kształcenia, dlatego on musi rozwiązać tę sprawę - tłumaczy Antończyk.

    CO Z MANDATEM RADNEGO

    Jacek Sadrakuła kupił budynek jeszcze jako radny. Jeszcze, gdyż od kilku miesięcy przewodniczący Rady Miasta Tarnobrzega, nie może wypowiedzieć się w sprawie, czy jako właściciel "Euro Szkoły Bis", jako osoba, która w corocznych zeznaniach podatkowych, określa przychód czerpany z działalności gospodarczej, prowadząc szkołę w budynkach należących do gminy, łamie prawo. W podjęciu decyzji nie pomogła mu opinia komisji rewizyjnej Rady Miasta, gdyż jej członkowie nie wypracowali jasnego stanowiska. - Dlatego radny zlecił zbadanie sprawy radcy prawnemu. - Opinię wykonał niezależny prawnik Zbigniew Rękas - tłumaczy się przewodniczący Jurand Lubas. - Kosztowała nas 500 złotych. Znam ją, ale przed podjęciem ostatecznej decyzji skonsultuję się z wiceprzewodniczącymi Rady.
    Ostateczną decyzję przewodniczący Lubas miał ogłosić w poniedziałek. Potem był wtorek. W końcu ma to być dzisiaj. - Po co się spieszyć - mówi Jurand Lubas. - Jeśli okaże się, że radny złamał prawo, to złożę wniosek na sesji o jego odwołanie, a wtedy będzie musiał zwrócić pobierane dotychczas diety. To około 20 tysięcy złotych. Sesja jest jutro. Tylko nie wiem czy zdążę wprowadzić temat do porządku obrad.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć