Pani Zofia od 30 lat walczy o interesy niepełnosprawnych

    Pani Zofia od 30 lat walczy o interesy niepełnosprawnych

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Jubileusz 15-lecia placówek działających w strukturach koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym, był okazją do podziękowania

    Jubileusz 15-lecia placówek działających w strukturach koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym, był okazją do podziękowania pani Zofii za jej zaangażowanie i poświęcenie. ©K. Tajs

    Dyrektorzy szanują ją, bo potrafi przekonać ich do swoich planów. Rodzice za pomoc i opiekę nad dziećmi.
    Jubileusz 15-lecia placówek działających w strukturach koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym, był okazją do podziękowania

    Jubileusz 15-lecia placówek działających w strukturach koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym, był okazją do podziękowania pani Zofii za jej zaangażowanie i poświęcenie. ©K. Tajs

    Medale i dyplomy, przyznawane za działalność na rzecz niepełnosprawnych chowa w szufladach. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Gdy jest wypraszana drzwiami, za minutę ponownie puka, by walczyć o swoje racje. Zofia Warga z Tarnobrzega od ponad 30 lat reprezentuje interesy niepełnosprawnych dzieci, młodzieży i dorosłych.

    Zofia Warga, przewodnicząca koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym to postać, którą znają niemal wszyscy mieszkańcy Tarnobrzega.
    Kiedy trzeba jak lew walczy na sesji Rady Miejskiej o lokal dla swoich podopiecznych. Gdy kasa stowarzyszenia zaczyna świecić pustką, potrafi przez kilka godzin przesiedzieć pod drzwiami prezydenta miasta, by ten w końcu zapytał ile potrzeba. Jej telefon nie milknie od połączeń z zarządem Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który dotuje działalność prowadzonych przez stowarzyszenie placówek. Pani Zosia pojawia się wszędzie tam, gdzie ważą się losy jej podopiecznych.

    SPOSTRZEŻENIA KURATORKI

    Po raz pierwszy ze środowiskiem osób niepełnosprawnych zetknęła się przed 30 laty. Pracowała wówczas jako kurator sądowy. - Poszłam do rodziny, w której jedno z dzieci było niepełnosprawne - wspominam pani Zofia. - Rodzice nie przywiązywali wagi do szczególnej opieki nad nim. Postanowiłam sobie, że znajdę miejsce, gdzie dzieciaki będą rehabilitowane.

    Pomocną dłoń podał jeden z Dominikanów. Ojciec Gołąbek wygospodarował na potrzeby podopiecznych niewielką salę przy klasztorze. - Tam zaczęliśmy naszą działalność - dodaje pani Zofia. Na początku było 10 dzieci, potem 20. W końcu było ich 56. Przychodzili wolontariusze, którzy za darmo rehabilitowali naszych podopiecznych. Nie było żadnych dotacji. Pieniądze zbieraliśmy sami.

    Z roku na rok, liczba podopiecznych rosła. Zarejestrowano koło Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym. - Musieliśmy zmienić lokal, bo dusiliśmy się - wspomina Zofia Warga - Nie wiedziałam co robić. Pojechałam do Krystyny Mrugalskiej, do Warszawy. Tak mnie naładowała pozytywną energią, że nie minęło kilka miesięcy, a dostaliśmy pomieszczenia w budynku przy Alejach Niepodległości.

    W 2000 roku budynek przeszedł na własność koła. Działają tam warsztaty terapii zajęciowej i ośrodek rehabilitacyjny. Z pomocy korzysta ponad setka dzieci. Ostatnio placówki obchodzili 15-lecie swojej działalności.

    MEDALE W SZUFLADZIE

    Podczas obchodów rodzice, sponsorzy i przyjaciele koła nie zapomnieli o pani Zofii. Bo to dzięki niej, środowisko niepełnosprawnych w Tarnobrzegu ma osobę, która walczy w ich imieniu, o to by żyło im się lepiej.

    Za swoją pracę, Zofia Warga otrzymała dotychczas wiele medali, odznaczeń i statuetek. Medale chowa w szufladach, statuetki w szafkach. - Po co to komu pokazywać - broni się Zofia Warga. - Mnie cieszy to, że Monika od dwóch lat pracuje na samodzielnym stanowisku. To, że sporo naszych dzieci po rehabilitacji umie chodzić. Są i tacy, którzy założyli własne rodziny. To jest dla mnie najważniejsze.

    Jest tylko jedno odznaczenie, które u pani Zofii wywołuje łzy wzruszenia. To medal "Wiernie i Wytrwale", który w czerwcu 1989 roku otrzymała od zarządu Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym. - Dlaczego? Nie wiem, ale to odznaczenie ma rangę międzynawową i napędza mnie do pracy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć