Pierwszy profesjonalny skatepark na Podkarpaciu

    Pierwszy profesjonalny skatepark na Podkarpaciu

    Agata Rybka

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Młodzi testują swoje najnowsze miejsce do szaleństw.

    Młodzi testują swoje najnowsze miejsce do szaleństw. ©A. Rybka

    - Najlepszy na Podkarpaciu skatepark - oceniają młodzi tarnobrzeżanie.
    Młodzi testują swoje najnowsze miejsce do szaleństw.

    Młodzi testują swoje najnowsze miejsce do szaleństw. ©A. Rybka

    Pierwszy, profesjonalny skatepark otwarto w Tarnobrzegu. Miłośnicy deskorolek i rolek już od dwóch tygodni testują intensywnie nową inwestycję.

    - Mam nadzieję, że ten skate park będzie wam dobrze, bezpiecznie i długo służył - mówił tuż po przecięciu wstęgi Jan Dziubiński, prezydent miasta. - Od dawna wierzyłem, że tego typu obiekt jest potrzebny w mieście, bo miłośników deskorolkowych ewolucji u nas nie brakuje. A młodzież przecież musi mieć swoje miejsce.

    Najlepszy na Podkarpaciu

    Skate park na Nadolu, to pierwszy tego typu obiekt w Tarnobrzegu. Jego budowa kosztowała 336 tys. zł, a wykonała go jedna z gdańskich firm. Obiekt ma zamontowane profesjonalne oświetlenie, dzięki czemu będzie można z niego korzystać także nocą. Na uroczyste otwarcie przyszło kilkadziesiąt młodych osób. Wśród nich był Michał Chrząstek "Krzaku", uczeń Społecznego Gimnazjum, który nie krył radości z tego typu inwestycji.

    - Od dawna walczyliśmy o budowę skate parku i w końcu się udało - cieszył się młody tarnobrzeżanin. - Profesjonalne i bezpieczne urządzenia i profesjonalne wykonanie. Po prostu super. Jest nawet lepszy niż projekt, który stworzyliśmy razem z projektantem. Moim zdaniem jest to najlepszy skate park na Podkarpaciu.

    Czekają na trial park

    Budowa skate parku ucieszyła nie tylko fanów deskorolki, ale także miłośników trialu. Chociaż sami nie mogą z niego korzystać, bowiem nie ma tu dla nich odpowiednich urządzeń, to trialowcy liczą, że wkrótce powstanie też park właśnie z myślą o nich. - My wiele nie potrzebujemy. Wystarczy kilka elementów, betonowych płyt, wielkich szpul po kablach. Muszą być rozstawione tak, żebyśmy mogli skakać z jednej na drugą - mówi Łukasz Szczęsny, miłośnik trialu. - Jesteśmy już po pierwszych rozmowach z prezydentem, który obiecał, że na wiosnę zacznie działać.
    Liczymy, że budowa dojdzie do skutku.

    Jak zapewnia Paweł Antończyk, rzecznik prasowy tarnobrzeskiego Urzędu Miasta, magistrat ma w planach budowę również trial parku. Zakłada to chociażby przygotowany przez OSiR Wisła" projekt zagospodarowania obszaru na Nadolu.
    - Problem polega na tym, że nie ma zwykłych atestowanych urządzeń do tego typu rekreacji. Te inne, są za to bardzo drogie. Ale na pewno nie zostawimy trialowców samych sobie i znajdziemy jakieś rozwiązanie - dodaje.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć