Co zrobić, gdy na długiej sesji w gardle suszy…

    Co zrobić, gdy na długiej sesji w gardle suszy…

    Piotr SZPAK

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Co zrobić, gdy na długiej sesji w gardle suszy…
    W czasie sesji tarnobrzeskiej Rady Miejskiej czasami jest bardzo gorąco. W przenośni i dosłownie. Gdy dyskusja nabiera temperatury, radni musza ugasić pragnienie. Jak to robią?
    Co zrobić, gdy na długiej sesji w gardle suszy…
    Podczas styczniowej, ważnej dla miasta budżetowej sesji pić się chciało wielu radnym. Niektórzy wychodzili do kawiarni i tam przy stoliku pili chłodzące lub gorące napoje. Byli jednak i tacy, którzy zabierali z sobą napoje na salę obrad.
    Orzeźwiający łyk podczas sesji grzechem nie jest. Wręcz przeciwnie. Lepiej siedzieć, pić i słuchać, aniżeli pod pozorem konieczności wypicia czegoś często opuszczać salę obrad.

    Radny Norbert Mastalerz podczas sesji budżetowej wielokrotnie wychodził z sali. Tłumaczył nam, że był bardzo przeziębiony i musiał pić dużo herbaty. I chyba mówił prawdę, bo wypił aż dziewięć filiżanek.

    - Jak dziennikarzom "Echa Dnia" tak bardzo przeszkadza moje częste wychodzenie podczas sesji, to na następną przyjdę z termosem pełnym herbaty. Daję słowo! I nigdzie nie będę wychodził - powiedział radny Mastalerz, który na szczęście wie, co to poczucie humoru.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć