Tarnobrzeżanie upamiętnili 70 rocznicę agresji Armii...

    Tarnobrzeżanie upamiętnili 70 rocznicę agresji Armii Czerwonej na Polskę

    KaT

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Tarnobrzeskie obchody upamiętniające 70-rocznicę napaści Armii Czerwonej na Polskę odbyły się na cmentarzu wojennym

    Tarnobrzeskie obchody upamiętniające 70-rocznicę napaści Armii Czerwonej na Polskę odbyły się na cmentarzu wojennym ©fot. Klaudia Tajs

    Nigdy więcej Starobielska, Ostaszkowa, Katynia, nigdy więcej 17 września - mówili uczestnicy obchodów na cmentarzu wojennym w Tarnobrzegu. Kombatanci byli zadowoleni, że w obchodach uczestniczy tak dużo młodych ludzi.
    Tarnobrzeskie obchody upamiętniające 70-rocznicę napaści Armii Czerwonej na Polskę odbyły się na cmentarzu wojennym

    Tarnobrzeskie obchody upamiętniające 70-rocznicę napaści Armii Czerwonej na Polskę odbyły się na cmentarzu wojennym ©fot. Klaudia Tajs

    - My powoli odchodzimy, ale zostawiamy nasze wspomnienia, dlatego to na młodych ludziach spoczywa obowiązek przekazywania historii następnym pokoleniom - mówili starsi ludzie, którzy zgromadzili się w pobliżu pomnika na cmentarzu wojennym. - Ci uczniowie to nasza nadzieja, że tak niechlubna data, jaką jest 17 września 1939 roku, nie zostanie zapomniana i wymazana w kart historii.

    Tarnobrzeskie uroczystości zorganizował Związek Sybiraków.
    Kombatantom reprezentującym różne środowiska, towarzyszyły władze miasta, uczniowie i licznie przybyli mieszkańcy. Dla tych, którzy pamiętają radziecką agresję na wschodnią granicę Polski, dzień 17 września 1939 roku, kojarzy się z upokorzeniem, żalem i brakiem zrozumienia wobec tego, co działo się w kraju przez kolejnych 50 lat. - Mamy żal, że przez wiele lat, dzień 17 września był tematem tabu, tematem, o którym nie wolno było mówić - przyznaje Bronisław Dąbrowski, prezes Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Wojska Polskiego, imienia porucznika Sarny w Tarnobrzegu. - Jako wojskowi, którzy walczyli na różnych frontach, mamy bardzo dużo pretensji do byłych władz państwa, że nie mówiły o tym, co działo się w Polsce. Jaka by ta Polska nie była, jakby się nie nazywała. Ale to Polska, nasz kraj.

    Starsi ludzie, którzy przyszli pod pomnik złożyć kwiaty i uczestniczyli w uroczystej eucharystii, nie kryli łez wzruszenia, widząc wokół siebie grupy młodych ludzi. To uczniowie i grono pedagogiczne Liceum Ogólnokształcącego imienia Kopernika oraz przedstawiciele innych placówek. - Następstwem agresji na Polskę przez Armię Czerwoną były okupacja i przesiedlenia, które trwały do 1941 roku - przypomniał młody człowiek. - Na listach masowych wywózek wpisywano między innymi osadników i leśników, uciekinierów z części Polski zajętej przez Niemców. To przywódcy i aktywiści wielu organizacji i partii. To także byli urzędnicy, sędziwie, prokuratorzy. Nigdy więcej Ostaszkowa, Starobielska, i Kozielska. Nigdy więcej Katynia.

    Komentarze (8)

    Wszystkie komentarze (8) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć