PGK usunął awarię miejskiego wodociagu i zasypał dwumetrowy...

    PGK usunął awarię miejskiego wodociagu i zasypał dwumetrowy dół po interwencji "Echa Dnia"

    KaT

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Jeszcze w piątek Tadeusz Kozdronkiewicz z Tarnobrzega apelował za naszym pośrednictwem do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, by pracownicy spółki

    Jeszcze w piątek Tadeusz Kozdronkiewicz z Tarnobrzega apelował za naszym pośrednictwem do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, by pracownicy spółki zasypali dwumetrowy dół z wodą. W poniedziałek teren był już uporządkowany ©fot. Klaudia Tajs

    Awaria wodociągu została usunięta, woda wypompowana a dół zasypany - mówi zadowolony Tadeusz Kozdronkiewicz z Tarnobrzega, który 16 miesięcy czekał aż właściciel miejskiego wodociągu przyjedzie na jego posesję. Fachowcy zjawili się u mężczyzny po naszej poniedziałkowym materiale.
    Jeszcze w piątek Tadeusz Kozdronkiewicz z Tarnobrzega apelował za naszym pośrednictwem do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, by pracownicy spółki

    Jeszcze w piątek Tadeusz Kozdronkiewicz z Tarnobrzega apelował za naszym pośrednictwem do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, by pracownicy spółki zasypali dwumetrowy dół z wodą. W poniedziałek teren był już uporządkowany ©fot. Klaudia Tajs

    W maju ubiegłego roku, na posesji pana Tadeusza pękła rura z miejskiego wodociągu. Pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, przyjechali na posesję, wykopali głęboki na dwa mery dół i naprawili rurę. Była to naprawa tymczasowa, gdyż kilka miesięcy później rura ponownie pękła, a nie zasypany dół wypełnił się wodą. Mimo próśb mężczyzny o naprawę wodociągu i zasypanie dołu, pracownicy PGK nie wrócili na posesję pana Tadeusza. Dół sąsiadował z płotem, przez który przechodzili amatorzy gruszek do sadu mężczyzny. Właściciel sadu obawiał się sytuacji, że ktoś przechodząc przez siatkę, mógłby wpaść do dołu i utopić się.

    Sprawę opisaliśmy w poniedziałkowym Echu w materiale "Zasypcie dół, bo będzie tragedia". Reakcja zarządu spółki PGK była natychmiastowa. - Tylko w poniedziałek oczy otworzyłem, a fachowcy już czekali pod domem - cieszy się pan Tadeusz. - Awaria wodociągu została usunięta, woda wypompowana, dół zasypany. Nawet mi trawę posiali w ramach rekompensaty.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć