Nasilają sie niepokoje przedstawicieli stacji dializ o...

    Nasilają sie niepokoje przedstawicieli stacji dializ o przyszłoroczne finansowanie

    KaT

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Niepokoje dotyczące przyszłorocznego finansowania dializ udzielają się także pacjentom, którzy ze strachem myślą o pełnopłatnych zabiegach lub dojeździe

    Niepokoje dotyczące przyszłorocznego finansowania dializ udzielają się także pacjentom, którzy ze strachem myślą o pełnopłatnych zabiegach lub dojeździe do innych placówek medycznych, które wykonują dializy. ©Klaudia Tajs

    Nefrolodzy z Podkarpacia zapowiadają, że będą walczyć o większe pieniądze na dializy. Nie chcą, by powtórzyła się sytuacja ubiegłoroczna, kiedy ostateczna kwota, jaką Narodowy Fundusz Zdrowia płacił za dializę, była znana dopiero w lutym.
    Niepokoje dotyczące przyszłorocznego finansowania dializ udzielają się także pacjentom, którzy ze strachem myślą o pełnopłatnych zabiegach lub dojeździe

    Niepokoje dotyczące przyszłorocznego finansowania dializ udzielają się także pacjentom, którzy ze strachem myślą o pełnopłatnych zabiegach lub dojeździe do innych placówek medycznych, które wykonują dializy. ©Klaudia Tajs

    W naszym regionie o wyższe stawki walczą przedstawiciele między innymi stacji dializ w Tarnobrzegu i Stalowej Woli.
    O niepokojach związanych z informacjami o ograniczeniu przez Narodowy Fundusz Zdrowia budżetu na dializy, mówili uczestniczy spotkania w Rzeszowie. Stacje dializ prowadzone przez prywatne podmioty jak Fresenius Nephrocare, który obsługuje stację w Tarnobrzegu, czy też dyrektorzy publicznych placówek, reprezentowali przedstawiciele Sekcji Nefrologicznej Izby Gospodarczej Medycyna Polska.

    ZBYT NISKIE WYCENY

    Cel spotkania z przedstawicielami rzeszowskiego oddziału NFZ był jeden i konkretny. Chodziło o zwiększenie wyceny zabiegów, jakimi są dializy. Przedstawiciele sekcji przypomnieli, że na początku tego roku NFZ przeprowadził ankietę kosztowną w stacjach dializ i opublikował jej wyniki. Średni koszt zabiegu w 180 stacjach został wyliczony przez fundusz na 443,25 zł. Natomiast według informacji zebranych we wrześniu ubiegłego roku przez sekcje w ośrodkach publicznych i niepublicznych, koszt ten wynosił 445 złotych. - Tymczasem fundusz płaci nam od lipca 414 złotych i jest to wycena najniższa w Europie - przypomina Michał Woźniak, nefrolog.

    Niepokoje lekarzy i dyrektorów potęguje fakt, że ostatnio pojawiła się informacja, że na przyszły rok, NFZ planuje ograniczyć budżet na dializy. Taki krok zdaniem lekarzy i przedstawicieli stacji, pogłębi problemy finansowe, z jakimi od dłuższego czasu, borykają się te placówki.

    TEN SAM POZIOM

    Marek Jakubowicz, rzecznik podkarpackiego oddziału NFZ dementuje informacje o przyszłorocznych ograniczeniach w zakresie finansowania dializ.

    - Utrzyma się ono na tym samym poziomie, a nawet tendencje są takie, by nieznacznie wzrosło - mówi rzecznik. - Budżet na przyszły rok będzie znany na początku grudnia. Wtedy też będzie można mówić o stawkach na procedury medyczne, jakimi są dializy.

    W tym roku tylko na pokrycie kosztów dializ podkarpacki oddział NFZ wydał 47 milionów złotych. Dodatkowe 2 miliony 300 tysięcy pochłonęły chemiodializy otrzewne.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć