Niezwykła historia człowieka, który zanim się urodził był...

    Niezwykła historia człowieka, który zanim się urodził był już katowany. A jako niemowle przeszedł tortury

    Piotr KUTKOWSKI kutkowski@echodnia.eu

    Echo Dnia Radomskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    - Ta chusta jest dla mnie najcenniejszą pamiątką – mówi Zbigniew Szot.

    - Ta chusta jest dla mnie najcenniejszą pamiątką – mówi Zbigniew Szot. ©Piotr Kutkowski

    Zbigniew Szot urodził się w 1949 roku w radomskim więzieniu, ubowcy chcąc zmusić matkę do zeznań zadawali na jej oczach mu cierpienia. Pamiątką z tamtych lat jest wyhaftowana potajemnie chusta, która została przemycona jako pieluszka.
    - Ta chusta jest dla mnie najcenniejszą pamiątką – mówi Zbigniew Szot.

    - Ta chusta jest dla mnie najcenniejszą pamiątką – mówi Zbigniew Szot. ©Piotr Kutkowski

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy:

    Wideo