Zbigniew Kuźmiuk na sesji w Strasburgu

    Zbigniew Kuźmiuk na sesji w Strasburgu

    Piotr KUTKOWSKI kutkowski@echodnia.eu

    Echo Dnia Radomskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    - W Europarlamencie tej kadencji widać dużo głębsze podziały – mówi Zbigniew Kuźmiuk

    - W Europarlamencie tej kadencji widać dużo głębsze podziały – mówi Zbigniew Kuźmiuk ©Piotr Kutkowski

    - To ten sam parlament, ale nie taki sam - mówi Zbigniew Kużmiuk, europoseł, który po 5 -letniej przerwie zdobył znowu mandat. Rozmawialiśmy z nim na sesji w Strasburgu.
    - W Europarlamencie tej kadencji widać dużo głębsze podziały – mówi Zbigniew Kuźmiuk

    - W Europarlamencie tej kadencji widać dużo głębsze podziały – mówi Zbigniew Kuźmiuk ©Piotr Kutkowski

    Zbigniew Kuźmiuk nie jest nowicjuszem w Europarlamencie. Przed dziesięcioma laty zasiadł w nim w pierwszym składzie polskich posłów. Nabrał doświadczenia, intensywnie pracował, miał też doskonałe oceny swojej pracy. A jednak kolejne wybory zakończyły się dla niego niepowodzeniem. Za to w 2014 roku trzeci start, z czwartego miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości na Mazowszu - okazał się wielkim sukcesem - Zbigniew Kuźmiuk wręcz zdeklasował w regionie radomskim innych kandydatów, osiągając na Mazowszu poparcie około 70 tysięcy osób.

    WALKA O ANULOWANIE KAR

    Teraz ma za sobą już pierwsze sesje i pierwsze, nowe doświadczenia. Spotkaliśmy się z nim w budynku Europarlamentu w Strasburgu.
    Akurat kończyły się krótkie wystąpienia podczas obrad plenarnych, trwały przymiarki do obsady kierowniczych stanowisk.

    Zbigniew Kuźmiuk znalazł się w składzie dwóch komisji - rolnictwa i budżetowej.

    - To bardzo ważne komisje, również biorąc pod uwagę polskie interesy - podkreśla nasz rozmówca - Najpilniejszą sprawą jest teraz cofnięcie kar naliczonych dla polskich rolników za przekroczenie limitu produkcji mleka. A chodzi tu o 56 tysięcy gospodarstw i kary w łącznej kwocie około 200 milionów złotych. Tym bardziej trzeba walczyć o zniesie tych kar, gdyż miały one działać głównie prewencyjne, tymczasem od 2015 roku w ogóle znosi się limitowanie.

    Sojusznikiem Zbigniewa Kuźmiuka w tych działaniach jest między innymi Czesław Siekierski, europoseł z PSL, który zawsze specjalizował się w sprawach rolnictwa i - co ważne - w tej kadencji został wybrany na szefa Komisji Rolnictwa.

    - Możemy różnić się politycznie, ale w takich sprawach na pewno przyświeca nam jeden cel - podkreśla Zbigniew Kuźmiuk.

    PODZIAŁY

    Ze smutkiem zauważa jednak, że w porównaniu z poprzednią kadencją jego posłowania, nie widać takiej woli współpracy różnych ugrupowań w ramach nieformalnego polskiego klubu.

    - Odnoszę wrażenie, że poszczególne polskie grupy uznały, że same są w stanie dobrze pilnować swoich i naszych interesów - twierdzi europoseł.

    Zdaniem Zbigniewa Kuźmiuka widać też znaczne podziały w parlamencie oraz mniejszą życzliwość dla krajów, które przed 10 laty stały się członkami Unii.

    - Wtedy byliśmy kimś nowym, interesującym. Ale podziały na starą i nową Unię zamiast zmniejszać się, stały się głębsze - przekonuje Zbigniew Kuźmiuk.


    PENSJONAT

    Jeżdżąc na posiedzenia do w Brukseli korzysta z hotelu. W Starsburgu - tak jak dawniej - nocuje w pensjonacie położonym w Niemczech, tuż przy granicy z Francją.

    - Inny jest gospodarz, ale warunki jak wcześniej są znakomite, niemal domowe. Można tam w spokoju odpocząć po intensywnej pracy. A zwykle trwa ona od wczesnego ranka do godzin wieczornych - zauważa Zbigniew Kuźmiuk.

    Według niego bardzo korzystną zmianą jest zorganizowanie lepszego transportu do Strasburga. Choć stolica Alzacji ma duże, międzynarodowe lotnisko, to wcześniej tak naprawdę niewielu posłów z niego nie korzystało, bo niewiele było z niego połączeń. Tych, którzy lądowali we Frankfurcie nad Menem dowożono do Strasburga specjalnie podstawionymi autokarami.

    - Teraz mamy zorganizowane przeloty z Frankfurtu do Strasburga, co znacznie skraca czas i podnosi komfort podróży - podkreśla Zbigniew Kuźmiuk.

    Czy zamierza - tak jak dawniej - zapraszać do Europarlamentu grupy?
    - Oczywiście, że tak - odpowiada nasz rozmówca -Głownie będę zapraszał młodych ludzi, laureatów konkursów, wiedzy o Unii, osoby zainteresowane tą tematyką. Pierwszą grupę zamierzam podejmować jeszcze jesienią tego roku.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Galerie zdjęć

    Polecamy:

    Miss Ziemi Radomskiej 2018 - grupa finałowa!

    Miss Ziemi Radomskiej 2018 - grupa finałowa!

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    start.up.press - zgłoś swój biznes lub pomysł [KONKURS]

    start.up.press - zgłoś swój biznes lub pomysł [KONKURS]

    KIELCE - Raj dla dzieci !

    KIELCE - Raj dla dzieci !