Ćwiczenia pożarowe w Liceum imienia Konarskiego w Radomiu...

    Ćwiczenia pożarowe w Liceum imienia Konarskiego w Radomiu (wideo)

    /Sok/

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Każdy z uczniów i nauczycieli musiał przejść przez zadymiony namiot, by naocznie przekonać się, jak łatwo jest stracić orientację w pomieszczeniu pełnym

    Każdy z uczniów i nauczycieli musiał przejść przez zadymiony namiot, by naocznie przekonać się, jak łatwo jest stracić orientację w pomieszczeniu pełnym dymu. ©Łukasz Wójcik

    Syreny alarmowe zawyły w środę rano w X Liceum Ogólnokształcącym imienia Stanisława Konarskiego. Nikt nie spodziewa się pożaru w szkole, ale zawsze jest takie niebezpieczeństwo. Na młodzież czyhają też inne zagrożenia, jak alkohol, narkotyki, a także ...fonoholizm.
    Każdy z uczniów i nauczycieli musiał przejść przez zadymiony namiot, by naocznie przekonać się, jak łatwo jest stracić orientację w pomieszczeniu pełnym

    Każdy z uczniów i nauczycieli musiał przejść przez zadymiony namiot, by naocznie przekonać się, jak łatwo jest stracić orientację w pomieszczeniu pełnym dymu. ©Łukasz Wójcik

    Młodzież przerwała naukę i wraz z nauczycielami ruszyła do drzwi. Tak zaczęły się ćwiczenia na wypadek pożaru. Ale przez cały dzień prowadzone były zajęcia o innych zagrożeniach.

    ŚCIANA DYMU

    "Konarski", to szczególne liceum, są tu oddziały integracyjne, gdzie uczą się licealiści niedosłyszący, niedowidzący, z ograniczeniami ruchu i innymi przypadłościami.

    - Tym bardziej ważne jest, żeby nasza młodzież mogła sobie poradzić w chwili zagrożenia.
    Każdy uczeń i nauczyciel musi wiedzieć, jaka jest droga ewakuacyjna, gdzie trzeba szukać ratunku, jeśli w szkole pojawi się ogień - mówi Wiktor Karoń, dyrektor X Liceum Ogólnokształcącego imienia Stanisława Konarskiego w Radomiu.



    Wcześniej pracownicy odpowiedzialni za BHP w szkole ustawili namiot, gdzie symulowano warunki podobne do tych, jakie występują w czasie pożaru. Trzeba było wejść do zadymionego namiotu i po omacku szukać wyjścia.

    - Nikt nie chce, by w naszej szkole wybuchł pożar, ale musimy być przygotowani i na taką sytuację - powiedział Grzegorz Szałac, inspektor BHP w szkole.

    Jak nas zapewnił Grzegorz Szałas, w namiocie na czas ćwiczeń nie było prawdziwego dymu, a rozpylona para wodna.


    SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z RADOMIA

    Nie tylko o zagrożeniach pożarem dowiedziała się młodzież. Na kolejnych zajęciach licealiści usłyszeli, jaki zgubny wpływ mogą mieć narkotyki, lub picie alkoholu. Po wykładzie każdy mógł przymierzyć specjalne narko-gogle i alko-gogle. Te specjalne okulary symulują postrzeganie świata, jeśli się jest pijanym, lub pod wpływem narkotyków.

    Na szkoleniu uczniowie usłyszeli wreszcie o najnowszych zagrożeniach, w tym o fonoholiźmie, czyli uzależnieniu od posiadania telefonu.

    - Jest to bardzo groźne zjawisko. Dzieci dzwonią do siebie, wysyłają SMS-y, grają na smartfonach. Czasami młodzi zupełnie zaniedbują rozwijanie prawdziwych przyjaźni, relacji miedzy ludźmi. Zdarza się, że jeśli taki uczeń zapomni telefonu w domu, to jest to dla niego bolesna strata, nieporównywalna z innymi - mówiła przedstawicielka firmy telefonicznej, prowadząca zajęcia.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Galerie zdjęć

    Polecamy:

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Miss Ziemi Radomskiej 2018 - grupa finałowa!

    Miss Ziemi Radomskiej 2018 - grupa finałowa!

    EKSPERT RADZI   OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ

    EKSPERT RADZI OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ