Upał bywa groźny dla zdrowia! Mieszkańcy szukają ochłody

    Upał bywa groźny dla zdrowia! Mieszkańcy szukają ochłody

    /wit/

    Echo Dnia Radomskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    Zosia Dziewit skorzystała z jednego ze zraszaczy przy ulicy Żeromskiego. Schłodziła siebie, ale też... tatę i mamę.

    Zosia Dziewit skorzystała z jednego ze zraszaczy przy ulicy Żeromskiego. Schłodziła siebie, ale też... tatę i mamę. ©Tadeusz Klocek

    - W takie dni jak ostatnie trudno wytrzymać. Upał daje się we znaki, przed słońcem nie ma gdzie się ukryć - mówili ci mieszkańcy Radomia, których spotkaliśmy w niedzielę na deptaku. Pełne ręce roboty miały też ekipy pogotowia. Interweniowano między innymi do omdleń.
    Zosia Dziewit skorzystała z jednego ze zraszaczy przy ulicy Żeromskiego. Schłodziła siebie, ale też... tatę i mamę.

    Zosia Dziewit skorzystała z jednego ze zraszaczy przy ulicy Żeromskiego. Schłodziła siebie, ale też... tatę i mamę. ©Tadeusz Klocek

    Upalna sobota i niedziela sprawiły, że ulice opustoszały. Kto mógł uciekał z miasta. Ci, którzy jednak zostali, ochłody szukali w parkach, przy zraszaczach ustawionych przy ulicy Żeromskiego, albo fontannach.

    Zraszacze najbardziej cieszyły dzieci. Dla tych najmłodszych okazały się świetną zabawą. Zosia Dziewit w ten sposób schłodziła siebie, ale też.... tatę i mamę.

    Choć lekarze wciąż ostrzegają przed przebywaniem na otwartym słońcu i radzą nie wychodzić z domu zwłaszcza osobom starszym i przewlekle chorym, to nie wszyscy traktują ich zalecenia poważnie.

    - Mamy omdlenia, zasłabnięcia. Na przykład osoby z problemami ciśnieniowymi wybrały się do kościoła i trzeba było interweniować - powiedział nam jeden z lekarzy radomskiego pogotowia.



    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy:

    Wideo