Sandomierz > Pijany kierowca przyszedł do policji

    Sandomierz > Pijany kierowca przyszedł do policji

    /saba/

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Taka niecodzienna wizyta miała miejsce w sandomierskiej komendzie policji, do której przyszedł mieszkaniec miasta, nie kryjąc, że prowadził po pijanemu…
    Mężczyzna w komendzie policji w Sandomierzu pojawił się w niedzielę około godziny 1.20. Przywiozła go tu żona.- Człowiek mówił, że miał kolizję… Nie krył, iż wcześniej pił alkohol - mówi Agata Chojnacka, rzecznik prasowy sandomierskiej policji.

    Kolizja była trzy godziny wcześniej na trasie Wysiadłów - Lenarczyce w gminie Wilczyce. Sandomierzanin wjechał fordem modeno w ostry zakręt. Gdy na ulicy zauważył sarnę, próbował ją ominąć. Efekt był taki, że samochód wypadł z drogi…
    Jak człowiek wrócił do Sandomierza, nie wiadomo.

    Wiadomo natomiast, że w chwili wizyty w komendzie, ponad trzy godziny po kolizji, w organizmie wciąż miał ponad promil alkoholu. Prawdopodobnie stanie przed sądem za jazdę autem w stanie wskazującym, a za to grozi nawet do dwóch lat więzienia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo