Sandomierz > Zapaliła się lokomotywa w pociągu z paliwem

    Sandomierz > Zapaliła się lokomotywa w pociągu z paliwem

    /MLE/

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Strażacy gasili pożar w lokomotywie.

    Strażacy gasili pożar w lokomotywie. ©M. Leszczyński

    Szybko strażacy ugasili tlące się urządzenia elektryczne w lokomotywie.
    Strażacy gasili pożar w lokomotywie.

    Strażacy gasili pożar w lokomotywie. ©M. Leszczyński

    Maszynista zatrzymał skład w Sandomierzu na stacji nocą z czwartku na piątek. Gdyby postanowił stanąć w szczerym polu tuż przed Sandomierzem, lokomotywa spłonęłaby.

    Maszyna ciągnęła skład z paliwem, gazem i ropą. Prawdopodobnie nie było zagrożenia gdyż zawsze za lokomotywą doczepiane są tzw. wagony ochronne, oddzielające od łatwopalnych i wybuchowych substancji napędzaną prądem lokomotywę. Tak było w tym przypadku.

    O wielkim szczęściu mogą też mówić dwaj maszyniści. Gdyby toksyczny dym był bardziej intensywny, mogli zaczadzieć.

    Strażaków wezwał dyżurny ruchu w Sandomierzu, po tym jak zawiadomił go przez radio kierowca pociągu. Ratownicy szybko się uporali z dymiącą maszyną i wszyscy zgodnie mówili, że lokomotywę gasili pierwszy raz.

    Więcej w jutrzejszym "Echu Dnia"

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo