Kielce > Kończy się proces 36-latki oskarżonej o...

    Kielce > Kończy się proces 36-latki oskarżonej o zamordowanie ojca

    Mow

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie


    Na ostatniej rozprawie zeznawał biegły patomorfolog, który badał oskarżoną tuż po tragedii. Opisywał wszystkie obrażenia, jakie znalazł na jej ciele. I stwierdził, że z tego tragicznego dnia pochodził tylko jeden siniec na jej ręce, który mógł powstać np. od uderzenia albo w momencie, gdy ktoś ją za tę rękę złapał.

    Tymczasem oskarżona twierdzi, że tego tragicznego dnia ojciec bił ją i napastował. - Ślady na ciele nie wskazywały na to, aby była intensywnie bita - uznał jednak biegły.

    Przypomnijmy, że 36-latka z Kielc jest oskarżona o to, że w październiku ubiegłego roku śmiertelnie ugodziła nożem swojego ojca. Kobieta przed sądem przyznała się do winy. Twierdzi, że ojciec bił ją i molestował seksualnie. Na następną rozprawę zaplanowano końcowe mowy oskarżenia i obrony.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo