Sport > Kowalewski spóźniony, ale dołączył do Korony

    Sport > Kowalewski spóźniony, ale dołączył do Korony

    /SAW/

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jest sobota, godzina 23.01. Wojciech Kowalewski wchodzi do hotelu El Rompido Golf, gdzie mieszkają w Hiszpanii piłkarze Kolportera Korony.

    Jest sobota, godzina 23.01. Wojciech Kowalewski wchodzi do hotelu El Rompido Golf, gdzie mieszkają w Hiszpanii piłkarze Kolportera Korony. ©S. Stachura

    Jest sobota, godzina 23.01. Wojciech Kowalewski wchodzi do hotelu El Rompido Golf, gdzie mieszkają w Hiszpanii piłkarze Kolportera Korony.

    Jest sobota, godzina 23.01. Wojciech Kowalewski wchodzi do hotelu El Rompido Golf, gdzie mieszkają w Hiszpanii piłkarze Kolportera Korony. ©S. Stachura

    Wojciech Kowalewski, 31-letni bramkarz grający ostatnio w Spartaku Moskwa dołączył w Hiszpanii do drużyny Kolportera Korony Kielce. W hotelu El Rompido Golf zameldował się w sobotę o godzinie 23, kilka godzin później niż wiceprezes Kolportera Korony Paweł Janas.

    Prezes Janas i Kowalewski mieli wylądować w Sewilli o godzinie 17.30. Ale o tej godzinie przyleciał do Sewilli tylko prezes Janas, gdyż Kowalewski utknął na lotnisku w Madrycie. Ze względu na kłopot z bagażami nie zdążył na samolot do Sewilli, którym przyleciał były selekcjoner reprezentacji i darł do hotelu znacznie później.
    Od niedzieli Kowalewski rozpocznie treningi w Koronie, a o tym czy ostatecznie zostanie w klubie decyzja zapadnie być może już we wtorek.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo