Dowcipy AGNIESZKI SZULIM

    Zdjęcie autora materiału

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Agnieszka Szulim

    Agnieszka Szulim ©Echo Dnia

    Agnieszka Szulim, która zdobywa coraz większą popularność jako prezenterka telewizyjnej "Jedynki", uwielbia szybką jazdę na motorze i dobre dowcipy. Mówi czasem, że śmiech pozwala jej zapomnieć o stresie, jaki przeżywa za każdym razem, gdy ma stanąć przed kamerą. Zawsze stara się wtedy przypomnieć sobie jakiś dowcip i w ten sposób zapomina o tremie.

    Czym różnią się sandały letnie od zimowych?

    - Zimowe mają ocieplane paski.



    * * *




    Ok godz. 16:00 młoda kobieta zatrzymuje na Marszałkowskiej taksówkę:

    - Proszę pana, na Okęcie, muszę zdążyć na samolot o 17:00.

    - Ależ oczywiście, migusiem - odpowiada taksówkarz i "rusza z kopyta"

    Jadą tak 20 minut, 40 minut...

    - Daleko jeszcze? - pyta kobieta

    - O Boże, kto tu jest? - podskakuje taksiarz



    * * *




    Pewien facet wybrał się na wycieczkę po Stanach. Jedzie, patrzy, rezerwat Indian. Podchodzi do płotu, woła na pierwszego z brzegu Indianina i mówi powoli, żeby Indianin zrozumiał:

    - Witać! Ja być blada twarz i kochać swój czerwonoskóry brat!

    - ?

    - Ja chcieć zobaczyć jak wy żyć w ten obóz.

    - Chłopaki! Chodźcie tu! Ten facet strasznie śmiesznie mówi po angielsku!



    * * *




    Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:

    -Franek dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?

    -Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł toast "Niech żyją pracownicy", a ja zapytałem "Tak? A z czego?"



    * * *




    Dwie mrówki siedzą na drzewie, zauważyły że przechodzi pod drzewem słoń to zaczęły śpiewać

    -Głupi słoń, głupi słoń!!!

    Słoń się wkurzył i walnął trąbą w drzewo. Jedna mrówka spadła mu na kark, a ta druga z drzewa woła

    - Uduś dupka uduś!!!



    * * *




    Nowy dyrektor zwołał zebranie pracowników :

    -dostają nowe porządki. Sobota i niedziela są wolne, bo to weekend w poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy. W środę pracujemy, a w czwartek odpoczywamy po pracy. Piątek przygotowujemy się do weekendu czy są jakieś pytania??

    -Długo będziemy tak harować?



    * * *




    Pewien chłopiec z Nowego Jorku wyjechał na wakacje do znajomych na wieś.

    Tam pierwszy raz w życiu widział księżyc.

    - Ładne - mówi - Ale co to właściwie za reklama ?



    * * *




    Nad jezioro przyjeżdża facet w złotym samochodzie, wyciąga ze złotego bagażnika złotą wędkę i złoty ponton. Pompuje złoty ponton złotą pompką i w końcu wypływa na jezioro i zarzuca złotą wędkę. Po pewnym czasie złoty spławik zanurza się, a facet wyciąga złotą rybkę. Tak mała jest i mizerna, że postanawia ją wyrzucić, jednakże rybka w ostatniej chwili mówi do niego:

    - A co z trzema życzeniami?

    - No dobra, mów!

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo