Krótki spacer po Lwowie

    Łukasz Szydłowski

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Lwów to miejsc niezwykle ważne dla polskiej historii.

    Lwów to miejsc niezwykle ważne dla polskiej historii. ©Ł. Szydłowski

    Lwów mnie oczarował. Nieustannie powracam myślami do tych cudownych, tajemniczych zakątków lwowskiej starówki.
    Lwów to miejsc niezwykle ważne dla polskiej historii.

    Lwów to miejsc niezwykle ważne dla polskiej historii. ©Ł. Szydłowski

    23 zdjęcia
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Świętokrzyskiego

    Studenci we Lwowie

    Studenci we Lwowie

    Link do głównego zdjęcia

    Studenci we Lwowie
    ©L. Szydlowski


    Mimo, że pogoda nie dopisała, nadal nie przestajemy wspominać atmosfery lwowskiej ulicy!

    Wycieczkę proponuję zacząć od napicia się kawy w przytulnej knajpce. Najlepiej parzonej w piasku z lampką koniaku ,trizwierkowego lub piatzwierkowego.
    Do jedzenia polecam pielmieni, pyszne pierożki skrapiane octem i posypywane pieprzem. Do tego obowiązkowo kieliszek wódeczki Nemiroff.

    Będąc we Lwowie, koniecznie trzeba pójść na Wysokij Zamok, skąd przepięknie widać panoramę miasta.
    Lwów to miasto, które zachwyca. Po deszczu świeci słońce i pokazuje się tęcza. Mokre "kocie łby" i odgłosy jadących tramwajów sprawiają, że nie jesteśmy pewni czy krople na naszych twarzach to jeszcze deszcz czy może coś innego… Jedno jest pewne, nie trzeba chodzić po utartych szlakach turystycznych, aby poznać uroki Lwowa. Samemu można odnaleźć duszę miasta, najlepiej w bocznych uliczkach.

    Nie przechodźcie obojętnie obok babinek sprzedających orzeszki czy słonecznik na chodnikach. Spróbujcie czarnego chleb, kupionego w sklepie na rynku albo prawdziwej chałwy.
    Napijcie się piwka Lvivskie lub Obolom w niewielkiej kawiarence przy ulicy Ormiańskiej, prawie na przeciwko lokalu o nazwie Rudy Kot. Mimo, że łatwo tam trafić to tak samo łatwo jest ja ominąć. Nie ma wielkich szyldów, a czarne kraty w oknach nie zachęcają do wejścia. Wnętrze za to jest bardzo przytulne, z polskimi elementami. Wyśmienita kawa parzona w gorącym piasku, duży wybór koniaków i najlepsze ciasta w mieście. Koniecznie trzeba skosztować spartaka i sernika!

    Cmentarz Łyczakowski to miejsce które trzeba zobaczyć obowiązkowo! Warto odnaleźć na mapce nekropolii kilka grobów słynnych Polaków - Konopnickiej, Zapolskiej. Musimy też do-trzeć na Cmentarz Orląt Lwowskich. Tak ważnego miejsca dla polskiej historii.

    Jeśli ktoś nie zna Lwowa, to może być zaskoczony zasadami panującym w ruchu ulicznym. Lub raczej ich braku. Tłok samochodów osobowych, taksówek, tramwajów i ludzi przechodzących w dowolnym miejscu. Wśród tego bałaganu widzimy starszego człowieka o lasce przeciskającego się między jadącymi pojazdami. Dziwne, że to wszystko jakoś funkcjonuje. Bez wypadków czy stłuczek.

    Historie o tym jak bardzo Lwów jest zaniedbanym miastem są zdecydowanie przesadzone. Owszem, kiedy wyjedzie się poza centrum, zobaczymy zaniedbane blokowiska, wyglądające gorzej niż polskie. Wiele kamienic wymaga tez renowacji. Nam jednak nie przysłoniło to piękna Lwowa.

    Trudno ubrać w słowa zachwyt i wrażenie, pod jakim jesteśmy. Przepiękne Stare Miasto, mieszanka kultur zapisana prawie w każdym kamieniu, polski sentyment, smak kawy i koniaku, niesamowite świątynie, cmentarz łyczakowski, piwo Lvivskie… W tym tkwi fenomen tego miasta.
    Jest we Lwowie coś, co nie pozwala go zapomnieć…

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo