Sołowow: Cel jak zawsze ten sam

    Sołowow: Cel jak zawsze ten sam

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Michał Sołowow (z prawej) z Maciejem Baranem w nadchodzącym sezonie zapowiadają walkę o mistrzostwo Polski.

    Michał Sołowow (z prawej) z Maciejem Baranem w nadchodzącym sezonie zapowiadają walkę o mistrzostwo Polski. ©Cersanit Rally Team

    Michał Sołowow, kierowca Fiat-Cersanit Rally Team, podsumowuje rajdowy sezon.
    Michał Sołowow (z prawej) z Maciejem Baranem w nadchodzącym sezonie zapowiadają walkę o mistrzostwo Polski.

    Michał Sołowow (z prawej) z Maciejem Baranem w nadchodzącym sezonie zapowiadają walkę o mistrzostwo Polski. ©Cersanit Rally Team

    Tegoroczny sezon rajdowy w Polsce i Europie załoga Fiat-Cersanit Rally Team - Michał Sołowow i Maciej Baran, zakończyła bez medalu. Kielecko-krakowski duet w mistrzostwach Polski uplasował się na szóstej pozycji, a w mistrzostwach Europy tuż za podium - na czwartym miejscu.

    Ewa Nadgrodkiewicz: * W ubiegłym roku z Maciejem Baranem zdobyliście tytuł pierwszych wicemistrzów Polski, a w tym musieliście zadowolić się szóstym miejscem...

    Michał Sołowow: - Nie jesteśmy zadowoleni. Pod względem sportowym tegoroczny sezon nie jest naszym najlepszym. Popełniliśmy za dużo błędów, nasi konkurenci okazali się lepsi i szybsi.

    * Udział w mistrzostwach Europy zakończyliście tuż za podium, na czwartym miejscu. Czy mogło być lepiej?

    - Tegoroczne mistrzostwa Europy były najlepiej obsadzonymi mistrzostwami od kilkunastu lat. Zgłosiło się 19 znakomitych zawodników, wśród nich mistrzowie Europy Renato Travaglia, Simon Jean-Joseph. Udział brały fabryczne zespoły Fiata, Peugeota, Hondy, Citroena. W tej stawce czwarte miejsce to chyba niezły wynik, choć apetyt mieliśmy na więcej.

    * Jak ocenia pan konkurencję?

    - W Polsce zdecydowanie podniósł się poziom. Nasi koledzy bardzo przyspieszyli, poprawił się sprzęt, jest coraz mniej awarii. Trzeba być doskonale przygotowanym, żeby wjechać na podium.

    * Rajdy to sport, w którym same umiejętności nie wystarczają, dużo zależy od samochodu, od mechaników. Wy w tegorocznym sezonie uczestniczyliście w 21 rajdach i w każdym był jakiś problem z autem. Czy to pech?

    - Niestety to był nasz największy problem w tym roku. Nazywanie tego pechem byłoby dobrym wytłumaczeniem, ale chyba za dużo było tego pecha. Pracujemy nad poprawieniem przygotowania samochodu, mam nadzieję, że w kolejnym sezonie będziemy musieli walczyć wyłącznie z czasem i konkurencją.

    * W lutym tego roku rozpoczęliście współpracę z Fiatem. Swoim grande punto abarth S2000, poza Fiat Rally w Turcji i Rajdem Polski, wystartowaliście w rajdach do mistrzostw Starego Kontynentu. Jak ocenia pan to auto, na tle innych S2000? Czy w przyszłym roku będziecie kontynuować współpracę z włoską firmą?

    - Fiat jest doskonałym samochodem, mającym naprawdę ogromny potencjał. Bardzo lubię nim jeździć i prawdopodobnie wystąpimy w nim w nadchodzącym sezonie. Na początku było trochę problemów technicznych, takie "choroby wieku dziecięcego", ale jest coraz lepiej. Nie potrafię porównać go z innymi samochodami Super2000, ponieważ nie miałem jeszcze możliwości nimi jeździć. Co do firmy Fiat - wyraziliśmy obustronne zainteresowanie kontynuowaniem współpracy. W najbliższym czasie będziemy uzgadniać szczegóły.

    * W mistrzostwach kraju pięć rund pojechaliście w mitsubishi lancer evo 9? Czy w nowym sezonie planujecie w nim starty?

    - Nie.

    * W tym sezonie wystartowaliście również w dwóch rajdach do mistrzostw świata...

    - Szwecja, nasz ulubiony rajd, była naprawdę miła. Szóste miejsce w grupie N to naprawdę dobry wynik. Rajd Walii nie zakończył się szczęśliwie, musieliśmy wycofać się po pierwszym etapie z powodu awarii silnika. Szkoda, bo jechało nam się znakomicie.

    * Jakie plany rajdowe i cele ma pan w nadchodzącym sezonie?

    - Cel jak zawsze ten sam - zdobyć mistrzostwo Polski, nie można mieć mniejszych aspiracji. W planach poza mistrzostwami kraju, mamy starty w mistrzostwach Europy, a sezon tradycyjnie rozpoczniemy od Arctic Lapland Rally w Finalndii.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo