Jak przemawiać? Oto jest pytanie

    Jak przemawiać? Oto jest pytanie

    Anita Kijanka

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    By dobrze zaprezentować referat, nie wystarczy płynnie odczytać jego tekst. Ambitne wystąpienie wymaga pracy. Jak je przygotować?
    Czy taka postawa podczas przemawiania jest właściwa?

    Czy taka postawa podczas przemawiania jest właściwa? ©archiwum

    Referowanie to dla niektórych super okazja do zaprezentowania siebie i swoich umiejętności. Dla innych najgorszy z koszmarów, którego najchętniej by się pozbyli lub odwlekli jak najdalej. Takie wystąpienia to sytuacje kiedy stajemy przed dużą grupą osób i musimy przedstawić jakiś materiał, stanowisko. Wtedy naszym zadaniem jest jak najlepiej zaprezentować siebie i to co wiemy.

    Z pozoru może się to wydawać proste, mamy temat referatu, zbieramy wszystkie potrzebne dane, tworzymy spójny tekst i przedstawiamy przed zebranymi. Jednak schody zaczynają się jeżeli chcemy przygotować naprawdę dobrą, ambitną prezentację. Wtedy należy się zastanowić nie tylko nad treścią, ale i formą przekazywanych informacji. W tym celu powinniśmy zadać sobie kilka ważnych pytań.

    1. Dlaczego przeprowadzam prezentację i co chcę przez nią osiągnąć?

    Powód wystąpienia jest z pewnością wiadomy, jednak nasze zamierzenia w związku z przygotowaniem wystąpienia nie zawsze mogą być przez nas w pełni uświadomione. Czasem wiemy, że mamy referat, ale tak średnio nam zależy, więc też średnio się przykładamy. Jeżeli chcemy dobrze wypaść zadbamy o różnorodność formy, będziemy zmieniać ton głosu, zadawać pytania do publiczności.

    2. Dla kogo robię prezentację?

    Jeżeli mamy na zaliczenie prezentację, to większość z nas przygotuje taką, która będzie podobała się wykładowcy. Jednak w sytuacji, kiedy szykuje się nam większe wystąpienie, na przykład przed studentami z naszego instytutu, wtedy inaczej będziemy musieli zabrać się do referatu. Ubarwić poprzez dodanie ciekawszej prezentacji multimedialnej, dodatkowe materiały, można jakąś ciekawą anegdotę opowiedzieć, która zainteresuje słuchaczy
    3. Gdzie organizuję prezentację?

    Jest różnica między wystąpieniem w małej salce a auli. Dlatego dobrze jest zadbać wcześniej o przygotowanie materiałów. Przyjść wcześniej i przygotować rzutnik, czy po prostu "oswoić" się z miejscem jeżeli jest da nas nowe.

    Jeżeli chodzi o rodzaje prezentacji i o jej prowadzenie, można wymienić trzy typy. Każdy sam musi zdecydować, która mu najbardziej odpowiada. Wszystko zależy od tego, co chce się poprzez nią osiągnąć. Najlepszy jest mix, który na pewno zwiększy atrakcyjność pracy.

    Prezentacja nastawiona na mówcę
    W tym przypadku to przede wszystkim my jesteśmy gwiazdami. Tak naprawdę nie liczy się to co mówimy, czy jak mówimy, ale my sami. Chodzimy więc po sali, gestykulujemy, zagadujemy, opowiadamy dowcipy, zabawiamy. Wszystko po to, by się pokazać, odwrócić uwagę od tematu jaki powinniśmy przedstawić. Świetny sposób dla tych, którzy są raczej kiepsko przygotowani do tematu, ale za to mają dar mówienia o niczym. Zawsze się im uda.

    Prezentacja nastawiona na treść
    Tu skupiamy się na tym, co chcemy przekazać. Mówimy konkretnie na temat, nie schodzimy na tematy poboczne. Liczy się tylko dane zagadnienie i nic poza tym. Czasami, kiedy zbyt mocno zaangażujemy się w taką pracę, wychodzi nam ona nudna jak flaki z olejem. Sama sucha treść bez porównań czy skojarzeń. Na tym polu trzeba uważać.

    Prezentacja nastawiona na słuchacza
    Z kolei przy tej prezentacji najważniejsza jest publiczność. Na bieżąco obserwujemy ją, patrzymy czy ciekawi ją nasz temat. Jeżeli jakiś obszar szczególnie wydaje się ciekawy, opowiadamy o nim więcej. Kiedy coś jest nudne, staramy się jak najszybciej zakończyć i ożywić słuchaczy. Możemy zadawać pytania czy wszystko jasne, czy może coś dopowiedzieć, któryś temat powtórzyć.

    Wystąpienie samo w sobie powinno być proste, jednoznaczne. Najlepiej unikać wyrazów obcych, formułować krótkie zdania. Na pewno dobrze by było uporządkowane i miało swoją strukturę, którą każdy będzie w stanie zrozumieć. Możemy zaciekawiać dodając różne przykłady czy aforyzmy. Czasami takie złote myśli pobudzają do rozmowy, rozwinięcia tematu.

    Publiczne prezentacje bardzo często wiążą się ze stresem. Niektórzy mówią, że źle jest kiedy tego uczucia nie ma, bo to oznacza, że już nic ciekawego się może nie przydarzyć. Trema związana z wystąpieniem potrafi nas świetnie zmotywować, ale i sparaliżować. Dlatego nie należy trzeba walczyć z nią i przezwyciężyć. Można to zrobić poprzez porządne przygotowanie się do niej, ale i poprzez częstsze wystąpienia. Akceptacja takiego uczucia też jest ważna.
    Weź parę głębokich wdechów i wydechów nim wyjdziesz na środek a na pewno poczujesz się o wiele lepiej. Politykom radzi się, by zanim wyjdą przemawiać wyobrazili sobie całe wystąpienie. Podobno taka wizualizacja pomaga w pozbyciu się tego największego stresu i ułatwia późniejszą prezentację. To tak jak z oglądaniem powtórki jakiegoś filmu.

    Jeżeli zdarzy się nam wpadka, nie powinniśmy się tym przejmować. Najlepiej zacząć się śmiać z siebie lub po prostu nie pokazać, że coś się stało. Większość i tak nie zauważy błędu i będzie myślała, że właśnie tak miało być.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo