Jak osiągnąć finansową niezależność?

    Jak osiągnąć finansową niezależność?

    Kamil Wojtczak

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Artur Bukato, doradca finansowy firmy Expander: - Wielu z nas chciałoby przejść na wcześniejszą emeryturę i być finansowo niezależnym. Warto zastanowić

    Artur Bukato, doradca finansowy firmy Expander: - Wielu z nas chciałoby przejść na wcześniejszą emeryturę i być finansowo niezależnym. Warto zastanowić się na jakiej jest się drodze i co można w niej zmienić na lepsze, aby nasze pieniądze lepiej dla nas pracowały. ©archiwum

    Niezależność finansową można określić jako stan, w którym mamy tyle pieniędzy, że nie musimy się martwić. Ale ile to jest?
    Artur Bukato, doradca finansowy firmy Expander: - Wielu z nas chciałoby przejść na wcześniejszą emeryturę i być finansowo niezależnym. Warto zastanowić

    Artur Bukato, doradca finansowy firmy Expander: - Wielu z nas chciałoby przejść na wcześniejszą emeryturę i być finansowo niezależnym. Warto zastanowić się na jakiej jest się drodze i co można w niej zmienić na lepsze, aby nasze pieniądze lepiej dla nas pracowały. ©archiwum

    Może wystarczy, aby nasz miesięczny dochód pokrywał wszystkie nasze koszty? Dla jednych może to być minimum pozwalające utrzymać dom i rodzinę, dla innych będzie to więcej.

    Generalnie niezależność finansową osiągamy wtedy, kiedy pieniądze z inwestycji dają przychód większy niż nasze koszty utrzymania. Przykład? Jeżeli ktoś zarabiał 5000 zł i potrzebował na życie 3500 zł, to jego wolność finansowa zaczyna się od momentu, kiedy jego inwestycje dają miesięczny przychód na poziomie 3500 zł, czyli 42.000 zł rocznie. Przy 10-procentowej stopie zwrotu potrzebny jest zatem kapitał w wysokości 420.000 zł.

    Aby zostać człowiekiem niezależnym finansowo trzeba planować i kontrolować swoje finanse. Większość osób nie do końca jest tego świadoma, co bywa przyczyną wielu problemów.

    BŁĘDY, KTÓRYCH WARTO UNIKAĆ

    Powszechne jest przekonanie, że jeśli nie musimy, to nie powinniśmy korzystać z kredytów - wolimy najpierw wydać własne środki, a inwestujemy dopiero z tego, co zostanie. Nie zawsze jest to dla nas najbardziej opłacalne.

    Większość z nas jest także zdania, że zawsze będzie mieć źródło utrzymania, bo skoro dziś jest dobrze, to dlaczego miałoby się to zmienić? Efektem takiego zachowania może być brak środków do życia, kiedy nagle stracimy pracę lub dramat, kiedy poważnie zachorujemy.

    Tragedią jest, gdy człowiek po 30 latach pracy nie ma własnych pieniędzy. W sytuacji takiej nie znajdzie się jednak wyłącznie z powodu, że mało zarabiał, ale również dlatego, że wszystko co zarobił - wydał.

    Zdrowy finansowo człowiek tworzy własne plany i strategie finansowe. Zawsze część pieniędzy inwestuje. Ponadto kształci się w zakresie finansów i inwestycji, aby inwestować coraz skuteczniej. Nie ma bezpiecznego inwestowania bez odpowiedniego planu i przygotowania.
    REALIZUJMY PLANY, KIEDY JESZCZE MOŻEMY

    Skąd wziąć kwotę wspomnianą na wstępie? Najlepiej wygrać lub szybko i łatwo zarobić. Warto próbować. Warto mieć jednak "plan B", w przypadku, gdyby szybkie sposoby zawiodły - dzięki niemu przynajmniej na starość zgromadzimy taką kwotę.

    Aby przez 25 lat zaoszczędzić wspomnianą kwotę 420.000 zł powinniśmy co miesiąc oszczędzać około 320 zł. Jeśli średnia stopa zwrotu wyniesie 10 procent, to na koniec okresu będziemy mieć 420.000 zł. Warto zauważyć, że jeśli zaczniemy oszczędzać pięć lat później, a więc okres oszczędzania wyniesie 20 lat, to aby odłożyć założoną kwotę, będziemy musieli inwestować ponad 550 zł miesięcznie - jak widać czas w tym przypadku gra olbrzymią rolę.

    Jak wygląda państwowy plan emerytalny, wie każdy. Nie oczekujmy więc, że w przyszłości znajdą się dodatkowe środki na emerytury i emerytura będzie wysoka. Prognozy mówią, że wyniesie tylko około 60 procent ostatniej pensji. Pozostałe 40 procent musi płynąć z innego źródła. Dlaczego więc nie zacząć budować sobie zabezpieczenia już teraz tak, aby przejść na emeryturę przed ukończeniem wieku emerytalnego?

    Szansę tę ma zwłaszcza pokolenie dzisiejszych 30-40-latków, którzy są na początku swojej kariery zawodowej i mają przed sobą 20-30 lat pracy. Każdy z nas powinien umieć zarządzać finansami osobistymi tak, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe.

    Regularne oszczędzanie ma zapewnić nam spokojną starość, niezależnie od tego, czy się nam w życiu powiedzie. Ale może także stanowić zabezpieczenie w przypadku utraty pracy.

    POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA

    Ważnym elementem finansów osobistych, o który warto zadbać, jest tak zwany fundusz bezpieczeństwa. Są to pieniądze, które pozwolą nam normalnie funkcjonować w przypadku utraty pracy. Warto, aby fundusz ten nie był mniejszy niż sześciokrotność naszych miesięcznych wydatków. Dzięki temu możemy funkcjonować i spłacać swoje zobowiązania mimo braku pracy. Na jej znalezienie mamy w tym przypadku 6 miesięcy.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo