Piękny gest Frankiewicz

    Paweł Kotwica

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Lidia Chojecka będzie mogła wystartować w Pekinie dzięki temu, że Wioletta Frankiewicz (na zdjęciu) oddała jej olimpijskie miejsce na tym dystansie.

    Lidia Chojecka będzie mogła wystartować w Pekinie dzięki temu, że Wioletta Frankiewicz (na zdjęciu) oddała jej olimpijskie miejsce na tym dystansie. ©Ł. Zarzycki

    Dzięki koleżeńskiej postawie wychowanki STS Skarżysko-Kamienna na igrzyska do Pekinu będzie mogła pojechać Lidia Chojecka.
    Lidia Chojecka będzie mogła wystartować w Pekinie dzięki temu, że Wioletta Frankiewicz (na zdjęciu) oddała jej olimpijskie miejsce na tym dystansie.

    Lidia Chojecka będzie mogła wystartować w Pekinie dzięki temu, że Wioletta Frankiewicz (na zdjęciu) oddała jej olimpijskie miejsce na tym dystansie. ©Ł. Zarzycki

    Wychowanka STS Skarżysko-Kamienna Wioletta Frankiewicz "odstąpiła" Chojeckiej miejsce w biegu na 1500 metrów podczas igrzysk w Pekinie.

    Chojecka osiągnęła minimum olimpijskie we wtorek, podczas mityngu Super Grand Prix IAAF w Monako. Była siódma w biegu na 1500 metrów (4.05,86 s). Trener biegaczki Zbigniew Król, gratulując Chojeckiej, podkreślił gest Wioletty Frankiewicz, która wcześniej uzyskała minimum olimpijskie w dwóch biegach - na 1500 m i 3000 m z przeszkodami.

    POMOC WIOLI

    - Na nic zdałoby się minimum Chojeckiej, gdyby nie koleżeński gest Wioli, która złożyła w Polskim Związku Lekkiej Atletyki pisemne oświadczenie, iż w przypadku osiągnięcia przez Lidkę wskaźnika wyznaczonego przez związek, rezygnuje ze startu na 1500 m - powiedział Król.
    Frankiewicz (AZS AWF Kraków) w Monako nie ukończyła biegu na 3000 metrów. W Pekinie chce się skupić na tym samym dystansie, ale w biegu z przeszkodami.
    - Bieg w Monako odpowiadał mi swoim tempem, ale niestety kompletnie mi nie szło od samego początku, czułam ciężkie nogi. Trener podejrzewa, że trafiłam w wyjątkowo zły dzień po zejściu z gór - powiedziała nam przygotowująca się do startu w Pekinie lekkoatletka, wychowanka STS Skarżysko-Kamienna. W biegu na 3000 metrów triumfowała z najlepszym tegorocznym wynikiem na świecie Etiopka Yimer Ayalew - 8.35,50.

    REKORD ISINBAJEWEJ

    W Monako Rosjanka Jelena Isinbajewa wynikiem 5,04 ustanowiła rekord świata w skoku o tyczce. Poprzedni wynosił 5,03 i od 11 lipca należał także do Isinbajewej.
    Z innych naszych reprezentantów Anna Jesień była czwarta na 400 m przez płotki (54,30), Monika Pyrek była trzecia (4,71 m), a Anna Rogowska czwarta (4,64) w skoku o tyczce, Marek Plawgo drugi (48,69) na 400 m przez płotki, a Tomasz Majewski wygrał konkurs pchnięcia kulą (20,44 m).

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo