Wioślarze z olimpijskim złotem!

    Wioślarze z olimpijskim złotem!

    Z Pekinu Maciej Malczyk

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Michał Jeliński, Konrad Wasilewski, Marek Kolbowicz i Adam Korol - nasi wioślarze zdobyli w niedzielę tytuł mistrzów olimpijskich

    Michał Jeliński, Konrad Wasilewski, Marek Kolbowicz i Adam Korol - nasi wioślarze zdobyli w niedzielę tytuł mistrzów olimpijskich

    Michał Jeliński, Konrad Wasilewski, Marek Kolbowicz i Adam Korol - nasi wioślarze zdobyli w niedzielę tytuł mistrzów olimpijskich.
    Michał Jeliński, Konrad Wasilewski, Marek Kolbowicz i Adam Korol - nasi wioślarze zdobyli w niedzielę tytuł mistrzów olimpijskich

    Michał Jeliński, Konrad Wasilewski, Marek Kolbowicz i Adam Korol - nasi wioślarze zdobyli w niedzielę tytuł mistrzów olimpijskich

    - Zdobyliśmy złoty medal, to kropka nad "i" naszych startów - ocenił Michał Jeliński, który wraz z Konradem Wasilewski, Markiem Kolbowiczem i Adamem Korolem triumfowali w regatach czwórek wioślarskich na igrzyskach w Pekinie.

    - Zrobiliśmy to, o czym wszyscy marzyliśmy. Z każdym rokiem presja była większa, coraz większy stres. Ale podołaliśmy temu. Po trzech mistrzostwach świata złoty medal olimpijski to postawienie kropki nad "i". Bez tego zwycięstwa pozostałe medale były nic nie warte - ocenił wioślarz.

    - Co prawda cena złota idzie w dół, ale dla mnie ten krążek to najcenniejsza rzecz - dodał zawodnik, który znany jest z zamiłowania do gry na giełdzie.
    TRZY LATA TRIUMFÓW

    Przez trzy lata czwórka podwójna była niepokonana na arenie międzynarodowej. Przed samymi igrzyskami przyszły jednak porażki z Australią i Stanami Zjednoczonymi.

    - Trochę się rozkojarzyliśmy tymi przegranymi, ale myślę, że dobrze się stało. Dzięki temu nie walczyliśmy o kolejne zwycięstwo, a z czystym kontem i o złoty medal. Nikomu nie życzę nocy i dnia tak pełnego stresu. Przed oczami migała mi cała kariera - powiedział 28-letni Jeliński.

    Zawodnicy startowali krótko po czwórce wagi lekkiej, która zdobyła "srebro". Jak podkreślili, dopiero na mecie swojego wyścigu dowiedzieli się o sukcesie kolegów. - Specjalnie zeszliśmy na wodę 10 minut wcześniej, żeby nie rozkojarzyć się ich występem. Ten błąd popełniliśmy w Atenach, kiedy po "złoto" sięgnęli Robert Sycz i Tomasz Kucharski. Na mecie machali do nas krążkami, a teraz my pomachamy im "złotem". Pewnie im "kopara" opadnie - zażartował.
    PREMIA DO PODZIAŁU

    Zawodnik zapowiedział, że część premii za medal przeznaczy na cel charytatywny. - Taki mam układ "z górą" - powiedział.

    Jeliński zapowiedział, że w wiosce olimpijskiej będą hucznie świętować sukces, ale radość nie będzie długa - już o godzinie 4 wioślarze wyjeżdżają na lotnisko i wracają do Polski. - Szkoda wyjeżdżać, chętnie bym został dłużej i trochę pobalował w Pekinie. Mówi się jednak trudno. Teraz czeka mnie długi wypoczynek, pojadę jak najdalej, do miejsca gdzie nie można wiosłować - zakończył.

    - Wszystko jest rewelacyjnie, super. Brak mi trochę słów. Mamy złoty medal igrzysk olimpijskich. To wielki sukces dla Polski i dla nas. Na mecie widać było, ile wysiłku kosztował nas decydujący wyścig, daliśmy z siebie 100 procent wysiłku i rywale byli bez szans - rzucił przez ramię najmłodszy w ekipie 24-letni Konrad Wasilewski.

    Nasza "złota" czwórka

    Wioślarska czwórka podwójna w składzie Adam Korol, Michał Jeliński, Marek Kolbowicz, Konrad Wasilewski zdobyła w niedzielę olimpijskie "złoto". Prezentujemy naszych bohaterów.

    Adam Korol - ma 33 lata, klub AZS AWFiS Gdańsk, trzykrotny mistrz świata. Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego, na co dzień pracuje jako asystent w Zakładzie Teorii Sportu gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Wioślarstwo trenuje od 19 lat. Żona Dagmara, mają dwoje dzieci: córkę Julię i syna Szymona. Jako swoje hobby wymienia samochody, dobre książki i film. Pseudonim "Król" .Wzrost: 193 cm, waga: 94 kg

    Michał Jeliński - ma 28 lat, klub AZS AWF Gorzów Wielkopolski. Trenuje od 1995 roku. Jest magistrem finansów międzynarodowych, ukończył Wyższą Szkołę Bankową w Poznaniu. Gorzowianin, poza sportem interesuje się finansami i rynkami walutowymi. Pseudonim "Jeleń". Wzrost: 194 cm, waga: 90 kg.

    Marek Kolbowicz - ma 37 lat, klub AZS Szczecin, ma w swoim dorobku sześć medali mistrzostw świata, w tym trzy złote, zdobyte z rzędu. Szczecinianin, z wykształcenia jest nauczycielem wychowania fizycznego. Pracuje jako asystent na Uniwersytecie Szczecińskim. Jako pozasportowe zainteresowania podaje książki, kino, podróże, muzykę, grafikę komputerową i fotografię, a także akwarystykę. Ma żonę Aleksandrę i dwie córki: Basię i Karolinę. Pseudonim "Kolba". Wzrost: 186 cm, waga: 90 kg.

    Konrad Wasilewski - ma 23 lata, klub AZS Szczecin. Karierę zaczął 10 lat temu. Trzykrotny mistrz świata, jest studentem Uniwersytetu Szczecińskiego, kształci się w Instytucie Kultury Fizycznej. Do jego zainteresowań należy ratownictwo wodne, pływanie i jazda na rowerze. Pseudonim "Kondzio". wzrost: 194 cm, waga: 94 kg.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo