Impreza bez zahamowań z zespołem Bayer Full (wideo, zdjęcia)

    Impreza bez zahamowań z zespołem Bayer Full (wideo, zdjęcia)

    Dorota KLUSEK klusek@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Impreza bez zahamowań z zespołem Bayer Full (wideo, zdjęcia)
    Rodzinna atmosfera podczas biesiady z zespołem Bayer Full. Lider tej grupy udowodnił, że przed swoimi fanami, nie ma żadnych tajemnic.
    Impreza bez zahamowań z zespołem Bayer Full (wideo, zdjęcia)


    - Wszyscy Polscy, to jedna rodzina - tak w swojej piosence śpiewa zespół Bayer Full. Podczas wielkiej biesiady czytelnicy "Echa Dnia", "Gazety Pomorskiej" i "Głosu Dziennik Pomorza" mogli się przekonać, że jest to prawda.

    Impreza odbyła się w malowniczo położonym ośrodku o nazwie Dąb Polski. Tu spotkali się czytelnicy z województwa świętokrzyskiego i zachodniopomorskiego, Kujaw oraz Pomorza oraz z dawnego województwa słupskiego.
    Aby otrzymać zaproszenie na biesiadę, trzeba było zgromadzić całą kolekcję płyt zespołu Bayer Full, która była dodawana do naszych gazet, ale potrzebne było także szczęście. A ono uśmiechnęło się do dwudziestu osób.

    TEN KRĄŻEK, ZŁOTY KRĄŻEK

    Spotkanie zaczęło się bardzo miłym akcentem. Na początku zabawy Piotr Cholewiński - prezes zarządu firmy MediaWay, wydawca płyt zespołu Bayer Full, przekazał muzykom złotą płytę. Tą cenną barwą okryła się kolekcja dodawana do naszych gazet.

    - Ta złota płyta jest dla nas wiadomością, że są ludzie, którzy lubią słuchać naszej muzyki i na pewno będzie nas prowokować do dalszej pracy - powiedział Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full.
    Ale cenne trofeum powędrowało także do Mediów Regionalnych. W imieniu naszego wydawcy, złotą płytę odebrała Joanna Tomusiak z redakcji "Echa Dnia".

    Teraz, kiedy przybyło powodów do radości, zaczęła się biesiada. Na stołach niczego nie brakowało. Przeszkadzała tylko zimne powietrze, ale i na nie szybko znalazła się rada.

    O JUBILEUSZU I CHIŃSKICH PLANACH

    O dobrą zabawę zadbał Sławomir Świerzyński, który wędrował między gośćmi i zabawiał ich rozmową. A opowiadał o wszystkim: o rodzinie, o rocznicy swojego śluby, o wnukach. Nie zabrakło ciekawych historii z tras koncertowych. Chętnie mówił też o planach związanych z jubileuszowymi koncertami, bowiem w tym roku zespół obchodził będzie 25 lecie istnienia. Biesiadnicy usłyszeli też o przygotowaniach związanych z trasą koncertową zespołu Bayer Full w Chinach.

    - To spotkanie traktuję jak spotkanie rodzinne - przyznał Sławomir Świerzyński. - Nie mamy zahamowań, żeby opowiadać o naszym życiu. Dziwi nas fakt, że są artyści, którzy mówią, że meczą ich spotkania z fanami. Ja im odpowiadam, że jest tyle pięknych zawodów: zdun, ślusarz, cieśla, nie trzeba być muzykiem. Nasi fani nie są nam obcy, znają nas. Jesteśmy jedną rodziną - podkreśla.

    WRAŻENIE POZOSTANIE

    Tę atmosferę czuli uczestnicy zabawy. - Jestem pod wrażeniem tego spotkania. Bawiłam się znakomicie - podsumowała następnego dnia Anna Kamińska ze Słupska.

    Z kolei Stanisław Kusiak z Kazimierzy Wielkiej przyznał: - Znam te piosenki, które śpiewa zespół Bayer Full. Wykonują oni utwory, które znają wszyscy Polacy, które związane są z polską tradycją. Są w tym dobrzy. Podobają mi się też ich własne piosenki. Dlatego cieszę się, że mogłem wziąć udział w tej zabawie.

    Jak przystało na prawdziwą biesiadę, nie zabrakło wspólnego śpiewania. A kiedy impreza pod chmurką dobiegła końca, biesiadnicy przenieśli się do pensjonatu, gdzie najwytrwalsi do rana balowali na parkiecie. Oczywiście w rytm przebojów Bayer Full.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo