Jak pomóc włosom i nie wyłysieć?

    Jak pomóc włosom i nie wyłysieć?

    /bas/

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jak pomóc włosom i nie wyłysieć?
    Wypadanie włosów, to jedno, a typowe łysienie, to drugie. Nie ma cudownego lekarstwa na łysienie - najczęściej jest ono uwarunkowane genetycznie lub spowodowane jakąś chorobą.
    Jak pomóc włosom i nie wyłysieć?
    Pojawiające się co jakiś czas doniesienia o cudownym środku, który nagle sprawi, że nasza fryzura stanie się gęsta i lśniąca można między bajki włożyć. Dlatego nie wierzmy bezkrytycznie reklamie, natomiast zadbajmy, by jak najdłużej utrzymać na głowie, to, co dała nam natura.

    I. Włosy, jak cały nasz organizm trzeba dobrze odżywiać. Dieta dla nich wskazana, to przede wszystkim taka, która zawiera duża ilość witamin, głównie A i E oraz mikroelementów, przede wszystkim cynku i krzemu.
    Pierwiastki te i witaminy możemy znaleźć w rybach, owocach morza, zielonych warzywach liściastych, olejach roślinnych, marchwi i pestkach dyni. Czasami przyczyną łysienia jest brak żelaza, które możemy znaleźć w czerwonym mięsie, wątróbce, soi i zielonych warzywach.

    II. Dobieramy szampon do rodzajów włosów (np. inny stosujemy przy włosach przetłuszczających się, inny przy suchych czy łupieżu). Myjemy głowę tak często, jak tego potrzebuje, to znaczy: jeżeli nie ma takiej konieczności nie musimy myć jej codziennie, pamiętajmy, że szampon, to też chemia! Nie dopuszczamy jednak do przetłuszczenia, wówczas włosy szybciej wypadają. Stosujmy odzywki, najlepiej te zawierające te składniki naturalne. Lepiej nie używać suszarki do włosów, lokówki, wałków itp. Oczywiście, czasami jest to konieczne, ale nie stosujmy tych zabiegów na co dzień. Nie zdrowa jest - mimo coraz lepszej jakości kosmetyków - trwała ondulacja, prostowanie włosów, farbowanie.
    III. Po umyciu głowy stosujmy płukanki ziołowe. Odżywczo działają: rumianek i skrzyp polny. Dobre wyniki daje mycie włosów żółtkiem jaja kurzego z dodatkiem soku z cytryny lub płukanie ich piwem. Bardzo skutecznie działa świeży sok z czarnej rzepy, który należy wcierać w skórę głowy i włosy przynajmniej trzy razy w tygodniu.

    IV. Możemy delikatnie masować skórę głowy olejkiem cedrowym lub szałwiowym (5 kropli olejku na 30 ml spirytusu).

    V. Dbajmy o odpowiednie nakrycie głowy. Zimą nie może to być obcisła czapka lub kapelusz, w dodatku wykonane z nie przewiewnej tkaniny - włos musi oddychać. Latem nie wystawiajmy włosów na bezpośrednie działanie słońca, a po każdej kąpieli w morzu, jeziorze czy basenie koniecznie je spłukujemy.

    VI. Homeopaci polecają takie preparaty jak: Thalium sulphuricum, Phoshorus, Graphites, Zincum metallicum, Thuja i Lycopodinum

    Wypróbowali i poskutkowało

    *Znany specjalista medycyny naturalnej, Michał Tombak, na łysienie proponuje przede wszystkim masaże. Oto jego przepis: przygotować roztwór z 1 litra ciepłej wody i 2 stołowych łyżek soli, namoczyć w nim ręcznik, lekko wykręcić i nacierać łysiejące miejsca. To stopniowo przywraca właściwe krążenie w naczyniach włosowatych, co z kolei regeneruje cebulki. Od momentu rozpoczęcia masaży do pojawienia się pierwszych nowych włosów mijają 3-4 miesiące.

    *Joanna Chmielewska, znana pisarka, która z fryzurą "walczy" niemal od urodzenia: przed myciem głowy nalewasz trochę rycyny na spodeczek, ustawiasz go na filiżance z gorącą wodą, bierzesz szczoteczkę do zębów, rozdzielasz włosy co centymetr i w powstały przedziałek wcierasz szczoteczką podgrzaną rycynę. Następnie okręcasz głowę suchym ręcznikiem i trzymasz przynajmniej 5 godzin. Później myjesz głowę normalnym szamponem mocno ciepłą wodą. I tak co tydzień. Skutki pojawią się po trzech miesiącach. Uwaga! Po rycynie włosy ciemnieją, więc blondynki mogą być zawiedzione.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo