Jak się nie objadać?

    Beata Alukiewicz

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jak się nie objadać?

    ©Archiwum

    Nasi eksperci w akcji "Zmień się na zdrowie" przeprowadzają rozmowy ze wstępnie zakwalifikowanymi osobami do uczestnictwa w zdrowym odchudzaniu. A my radzimy jak żyć zdrowo i dobrze wyglądać.
    Jak się nie objadać?

    ©Archiwum

    Z kandydatów zostanie wyłoniona finałowa piątka, której nazwiska i prezentacje opublikujemy w piątek, 27 lutego w papierowym i internetowym wydaniu "Echa Dnia". My przez ten czas będziemy publikować porady, co robić, by żyć zdrowo i pięknie.

    Jak się nie objadać?

    Jedzenie jest i powinno być przyjemnością, ale obżarstwo i podjadanie jest już grzechem. Co wobec tego robić, gdy nasz żołądek dopomina się o posiłek? Jak nie chodzić głodnym? Jest kilka uniwersalnych zasad.

    1. Bez względu na rozkład dnia i charakter pracy nie wychodźmy z domu bez śniadania. Ten pierwszy posiłek nie tylko zapewni energię na kilka godzin, ale sprawi, że po dotarciu do biura, fabryki, urzędu nie rzucimy się na najbliższy sklepik i nie zapchamy się batonami, chipsami, słodkimi bułkami czy pączkami.

    2. Bierzmy ze sobą do pracy kanapkę, a jeżeli nie mamy czasu jej przygotować, to chociaż jakiś owoc, jogurt (najlepiej naturalny), sok owocowy - drugie śniadanie jest jednym z ważniejszych posiłków. Ta sama zasada dotyczy podróży - przystanek na hamburgera, to nie jest dobre rozwiązanie.

    3. Nie popijajmy podczas jedzenia - wówczas kwasy żołądkowe ulegają rozcieńczeniu i trawienie wolniej postępuje. Dobrze jest natomiast wypić herbatę, wodę mineralną sok na pół godziny, 45 minut przed jedzeniem - wówczas częściowo wypełnimy żołądek i mniej zjemy później.

    4. Nie zaczynajmy dnia od porannej kawy - wypita na czczo po niecałej godzinie spowoduje głód i zamiast normalnego posiłku zjemy dwa razy więcej.

    5. Sięgajmy po produkty bogate w błonnik. Należą do nich owoce, warzywa, płatki, kasze i pieczywo pełnoziarniste. Dzięki nim żołądek będzie normalnie funkcjonował. Jednak, co najważniejsze, błonnik pęcznieje w żołądku, wywołując uczucie sytości.

    6. Codzienne jedzenie dzielmy przynajmniej na pięć umiarkowanych posiłków. To sprawi, że nie będziemy chodzić głodni, nasz żołądek przyzwyczai się do określonej, ale systematycznej "dawki" jedzenia i po pewnym czasie uczucie sytości pojawi się już po zjedzeniu jednej kromki, a nie na przykład pięciu. Pamiętajmy, że nasz organizm może dość długo wytrzymać bez jedzenia, ale później to sobie nadrabia. A przy zwolnionym metabolizmie tłuszcz odkłada się szybciej. Ostatni posiłek nie powinien być spożyty później niż o godzinie 19-20. Jedzenie czy podjadanie nocą, kiedy organizm spowalnia i ma czas na wypoczynek, to dodatkowe, zbędne kilogramy. Możemy natomiast bez ograniczeń pić - pod warunkiem, że są to napoje niesłodzone.

    7. Jedzmy zawsze przy stole. Wówczas głód przestanie nas dopadać na przykład przed telewizorem czy przy czytaniu książki.

    8. Jeżeli po posiłku nadal czujemy głód, nie sięgajmy od razu po dokładkę. Odczekajmy kwadrans. W tym czasie mózg prześle organizmowi informację, że jesteśmy najedzeni i najprawdopodobniej zrezygnujemy z kolejnej porcji.

    9. Delektujmy się każdym kęsem pożywienia, długo i dokładnie wszystko przeżuwajmy. Zróbmy krótką przerwę między kolejnymi kęsami. Im dłużej trwa posiłek, tym szybciej pojawi się uczucie sytości. Poza tym, jeśli posiłek jest lepiej pogryziony, żołądek będzie mniej obciążony i szybciej go strawi.

    10. Na koniec zapamiętajmy: łaknienie nie rodzi się w żołądku. Sygnały o sytości i głodzie wysyła nam mózg. Dlatego to jego musimy oszukać czy "wytresować". Na przykład nakładając jedzenie na małe talerze - komórki nerwowe dzięki zmysłowi wzroku odbiorą sygnał: zjedliśmy więcej, bo porcja, która "gubi się" na dużym talerzu, na małym zawsze wydaje się większa. Albo gdy dopada nas głód, zajmijmy się czymś ciekawym. Absorbujące zajęcie lub wysiłek fizyczny sprawią, że myśli będą dotyczyły tego, co robimy, zamiast krążyć cały czas wokół lodówki. Starajmy się nie oglądać reklam produktów spożywczych i programów kulinarnych w telewizji, książek i czasopism ze zdjęciami potraw. Kiedy udajemy się na zakupy, nigdy nie róbmy tego na głodno. Wówczas zachęceni widokiem wszelkiego rodzaju produktami, sami wyciągniemy ręce po chipsy, batonik czy inna przekąskę.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo