Zmień się na zdrowie: Panie notowały każdy zjedzony kęs....

    Zmień się na zdrowie: Panie notowały każdy zjedzony kęs. Czas ocenić te zapiski

    Luiza BURAS

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Doktor Katarzyna Krekora-Wollny i dietetyk Beata Bartosz przejrzały dzienniczki naszych uczestniczek.

    Doktor Katarzyna Krekora-Wollny i dietetyk Beata Bartosz przejrzały dzienniczki naszych uczestniczek. ©Łukasz Zarzycki

    Wszystkie panie zgodnie przyznały, że notowanie tego, co je się w ciągu dnia mobilizuje i…zaskakuje. - Nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile rzeczy jem niepotrzebnie. Dopiero, gdy zobaczyłam długą listę dotarło do mnie, że z czegoś trzeba zrezygnować - mówiła Halina Augustowska.
    Doktor Katarzyna Krekora-Wollny i dietetyk Beata Bartosz przejrzały dzienniczki naszych uczestniczek.

    Doktor Katarzyna Krekora-Wollny i dietetyk Beata Bartosz przejrzały dzienniczki naszych uczestniczek. ©Łukasz Zarzycki

    Uczestniczki akcji "Zmień się na zdrowie" musiały także wykonać podstawowe badania metaboliczne, zbadać poziom cholesterolu i cukru we krwi. - Jeżeli któraś z pań miałaby problemy zdrowotne, to dieta musiałaby być odpowiednio ustawiona. Na szczęście badania wyszły pozytywnie - wyjaśnia dietetyk Beata Bartosz. - W dzienniczkach z kolei uwidacznia się cykl i rodzaj posiłków, a dzięki konieczności odnotowywania wszystkiego, panie rezygnują z przegryzek, bo wiedzą, że musiałby je zapisać - tłumaczy.
    Teraz dużo pracy czeka naszego eksperta. Beata Bartosz przestudiuje dzienniczki czterech pań i na ich podstawie, kierując się także wynikami badań, dla każdej z uczestniczek opracuje indywidualny jadłospis.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo