Gospodarze, którzy nie załapali się na pomoc w sprawie modernizacji, nie tracą nadziei. Złożą wnioski w 2018 roku. A naborów w sprawie innych działań będzie sporo.

Marcin Krysztoszek, który gospodaruje w miejscowości Zakrzew (pow. garwoliński, na Mazowszu) chciałby skorzystać z pomocy na modernizację: - W poprzednim naborze nie udało się, ale mam nadzieję, że powiedzie mi się w przyszłym roku - mówi rolnik. On uprawia warzywa, ma też sady jabłoniowe. Chciałby zainwestować w budynki (np. chłodnię) i maszyny.

Wnioski na modernizację już od pierwszego kwartału 2018 roku

A kolejne wnioski dotyczące poddziałania „Wsparcie inwestycji w gospodarstwach rolnych” - typ operacji „Modernizacja gospodarstw rolnych” - będzie można składać w przyszłym roku.

Na pierwszy kwartał 2018 r. zaplanowano nabór dotyczący obszaru d. To pomoc związana z racjonalizacją technologii produkcji, wprowadzeniem innowacji, zmianą profilu produkcji, zwiększeniem skali produkcji, poprawą jakości produkcji lub zwiększeniem wartości dodanej produktu. Maksymalna kwota wsparcia nie może przekroczyć 500 tys. zł (przy czym w przypadku inwestycji niezwiązanych bezpośrednio z budową, modernizacją budynków inwentarskich, w tym ich wyposażeniem, lub budową, lub modernizacją magazynów paszowych w gospodarstwach - maksymalna wysokość pomocy wynosi 200 tys. zł).

Z kolei na II kwartał 2018 r. zaplanowano uruchomienie naboru w obszarach: a, b i c. W tym wypadku wsparcie można otrzymać na inwestycje związane z:

  • rozwojem produkcji prosiąt - maks. dofinansowanie (PROW 2014 - 2020) wynosi 900 tys. zł;
  • rozwojem produkcji mleka krowiego - wsparcie (PROW 2014 - 2020) może wynieść 500 tys. zł;
  • rozwojem produkcji bydła mięsnego - wysokość wsparcia (także w całym okresie PROW 2014 - 2020) może wynieść 500 tys. zł.

Pomoc na modernizację będzie przyznawana w postaci dofinansowania poniesionych przez nich kosztów na realizację danej inwestycji. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wyjaśnia, że poziom dofinansowania wynosi standardowo 50 proc. poniesionych kosztów kwalifikowanych.

Jednak jeśli o tę o pomoc ubiega się młody rolnik lub gdy wniosek o wsparcie składa wspólnie kilku rolników, poziom dofinansowania może być wyższy i wynieść aż 60 procent!

Młodzi czekają na szansę i pieniądze na dobry początek

- Mam nadzieję, że mój syn będzie mógł skorzystać z premii dla młodych rolników - mówi Henryk Smirno z miejscowości Wądroże Małe (pow. jaworski, woj. dolnośląskie).

I także w pierwszym kwartale przyszłego roku powinien rozpocząć się nabór wniosków dotyczących poddziałania „Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników” - typ operacji: „Premie dla młodych rolników”.

O wsparcie może starać się osoba fizyczna, która spełnia m.in. takie warunki: ma nie więcej niż 40 lat (uznaje się, że osoby, które w dniu złożenia wniosku nie ukończyły 41 lat spełniają warunek wieku dla „młodego rolnika” określony zarówno w PROW 2014-2020, jak i przepisach unijnych i krajowych - podaje ARiMR), posiada odpowiednie kwalifikacje zawodowe i rozpoczęła urządzanie gospodarstwa rolnego (tzn. stała się właścicielem lub objęła w posiadanie gospodarstwo rolne o powierzchni co najmniej 1 ha nie wcześniej niż w okresie 24 miesięcy przed dniem złożenia wniosku o przyznanie pomocy).

- Poluzowaliśmy niektóre kryteria dotyczące pomocy dla młodych rolników, np. do 24 miesięcy wydłużyliśmy okres od rozpoczęcia urządzania gospodarstwa - mówi Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa. - Wcześniej było to 18 miesięcy.

Czy w związku z premią (100 tys. złotych) nie dochodzi do sztucznych podziałów niektórych gospodarstw? - Takie przypadki mogą się zdarzyć. Sprawdzamy wszystkie niepokojące sygnały, ale nie ma ich dużo - twierdzi wiceminister. - Wierzę w uczciwość polskich rolników i mam nadzieję, że to przede wszystkim tacy gospodarze korzystają z tej pomocy.

Także na pierwszy kwartał przyszłego roku zaplanowano rozpoczęcie naboru wniosków na „Restrukturyzację małych gospodarstw” (w poprzednim rolnicy złożyli ok. 11 tys. wniosków). O takie wsparcie mogą starać się rolnicy, posiadający gospodarstwa rolne o wielkości ekonomicznej mniejszej niż 10 tys. euro.

- Kryteria powinny zostać zróżnicowane w zależności od regionu - mówi gospodarz z Wielkopolski, który (łącznie z dzierżawami) uprawia ok. 15 hektarów. - W moim województwie to niewiele, wielkość ekonomiczną też mam kiepską, ale w porównaniu z gospodarzami np. ze świętokrzyskiego osiągam całkiem niezłe wyniki. Dlatego określenie „małe gospodarstwo” powinno zostać dostosowane do specyfiki naszych regionów.

- To ciekawe spostrzeżenie - uważa wiceminister Zarudzki. - Słuchamy głosów wszystkich rolników, dlatego wprowadzamy uproszczenia w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich (więcej o tym w ramce na końcu tekstu - przyp. red.).

Grupy dostaną wsparcie

Za to już można składać wnioski o pomoc na „Tworzenie grup producentów i organizacji producentów” PROW 2014 - 2020. Nabór potrwa do 28 grudnia 2017 r. w Oddziałach Regionalnych ARiMR.

Agencja wyjaśnia, że wniosek należy złożyć osobiście, albo przesyłką rejestrowaną, nadaną w placówce Poczty Polskiej. - W naszym regionie trudno przekonać ludzi do pracy w grupach producenckich - uważa gospodarz z miejscowości Wądroże Małe (Dolny Śląsk). Jego zdaniem wiąże się to z tym, że gospodarstwa się różnią i ten, kto ma np. lepsze gleby, większe plony mógłby mieć obawy, że w grupie straci. Bo bardzo wiele zależy od zaufania.

AGW

Do korzystania z tej pomocy podczas IV Forum Rolniczego „Gazety Pomorskiej” w Bydgoszczy zachęcał Paweł Żuk - zastępca dyrektora Departamentu Działań Społecznych i Organizacji Producentów w ARiMR: - Rolnicy powinni łączyć się w grupy, bo mali i średni mają problem z udziałem w nowoczesnym kanale sprzedaży i dystrybucji. Rynek wymaga dużych dostaw i jednolitych towarów, mali rolnicy nie dadzą rady, ale w grupie łatwiej, bo mogą być wspólne: infrastruktura, maszyny, kampanie reklamowe. Wartość produktu wzrośnie i ich dochody - dodał.

- Zachęcam do korzystania z tej pomocy, bo warto działać razem - powiedział także podczas forum w Bydgoszczy wiceminister Ryszard Zarudzki.

ARiMR informuje, że wsparcie takie kierowane jest do nowych grup producentów rolnych, w skład których wchodzą wyłącznie osoby fizyczne. Ponadto o pomoc mogą ubiegać się grupy producentów, które:

  • zostały uznane przez dyrektora oddziału regionalnego ARiMR (lub zostały uznane przed 1 września 2017 r. przez dyrektora oddziału terenowego Agencji Rynku Rolnego), na podstawie planu biznesowego,
  • łączą producentów jednego produktu lub grupy produktów, którzy nie byli członkami grupy producentów lub organizacji producentów, utworzonej ze względu na ten sam produkt lub grupę produktów, której przyznano i wypłacono pomoc na rozpoczęcie działalności ze środków Unii Europejskiej po 1 maja 2004 r. w ramach działań i mechanizmów określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2 sierpnia 2016 r.,
  • zadeklarują realizację planu biznesowego w celu osiągnięcia jego założeń w trakcie trwania 5-letniego okresu wsparcia.

Uwaga! Pomocy nie można otrzymać na tworzenie grup producentów zajmujących się hodowlą drobiu, wyrobami z mięsa drobiowego i jego podrobów.

Pomoc przyznawana jest w okresie pierwszych 5 lat funkcjonowania grupy liczonych od dnia jej uznania. Wsparcie, jakie może otrzymać grupa, zależy od wartości przychodów netto uzyskanych ze sprzedaży produktów lub grupy produktów, wytworzonych przez jej członków w poszczególnych latach i wynosi: w pierwszym roku - 10 proc. przychodów netto; w drugim - 8 proc. przychodów netto; w trzecim- 6 proc. przychodów netto; - w czwartym- 5 proc. przychodów netto,- w piątym roku - 4 proc. przychodów netto.

Szczegóły na www.arimr.gov.pl.