Palić czy nie palić?

    Palić czy nie palić?

    Elżbieta Zemsta

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Drożejące papierosy zmuszają nałogowych palaczy do zrobienia zapasów, albo do rzucenia.

    Drożejące papierosy zmuszają nałogowych palaczy do zrobienia zapasów, albo do rzucenia. ©archiwum

    Hurtownie papierosów w województwie świętokrzyskim nie odczuwają, jak na razie wzrostu ceny towaru.
    Drożejące papierosy zmuszają nałogowych palaczy do zrobienia zapasów, albo do rzucenia.

    Drożejące papierosy zmuszają nałogowych palaczy do zrobienia zapasów, albo do rzucenia. ©archiwum

    Za to apteki odnotowują zdecydowanie większy popyt na środki pomagające rzucić palenie.

    W poniedziałek weszła w życie podwyżka akcyzy na papierosy i tytoń. Akcyza rośnie o 16 procent i przełoży się na podwyżkę cen tych wyrobów. W związku z równaniem do cen unijnych ceny wyrobów tytoniowych w Polsce będą rosły co najmniej przez kilka najbliższych lat. Po wczorajszej podwyżce paczka najtańszych papierosów może kosztować nawet 7 złotych, a tych ze średniej półki ponad 8, za papierosy najlepszej marki palacz będzie musiał zapłacić ponad 10 złotych.

    NIE MA TŁUMÓW W HURTOWNIACH

    Na razie przyzwyczajeni do "starej" ceny palacze nie muszą się obawiać, ponieważ hurtownie w województwie świętokrzyskim mają nadal spore zapasy kartonów, które muszą wysprzedać.
    - Jeszcze przez miesiąc będziemy sprzedawać papierosy po starej cenie.
    Na razie nie ma tłumów, które chciałyby na zapas zakupić kilka kartonów. Klienci raczej upewniają się, że papierosy faktycznie drożeją. Podejrzewam, że jakieś większe zakupy rozpoczną się dopiero za kilkanaście dni - podkreśla Piotr Witkowski, kierownik w hurtowni BRS w Ostrowcu Świętokrzyskim.

    Hurtownicy zauważyli natomiast, że coraz więcej osób zaczyna interesować się tytoniem paczkowanym, który jest stosunkowo tańszy od papierosów.

    - Kilogram tytoniu, takiego średniej klasy kosztuje od 50 złotych w górę. Do tego trzeba się zaopatrzyć w gilzy, który 350 sztuk kosztuje około 5 złotych i bibułki, 50 sztuk za 50 groszy oraz jednorazowy wydatek w postaci napełniarki do tytoniu, w kwocie 15 złotych. Cały sprzęt to wydatek 20 złotych, a z kilograma tytoniu można kilkaset papierosów. To się zdecydowanie bardziej opłaca niż kupowanie gotowych już papierosów - podkreślają hurtownicy z Kielc.

    KUPUJĄ "NA PACZKI"

    Zamiast w hurtowniach palący papierosy kupują po kilkanaście sztuk paczek w sklepach, w których zwykle się zaopatrują. - Klienci wczoraj częściej pytali o to, czy mamy jeszcze papierosy po starych cenach. Brali po kilka paczek więcej niż zwykle, ale bez wielkiej przesady. Podejrzewam, że nie do wszystkich dotarło jeszcze to, że wzrost ceny papierosów jest znaczny - mówią sprzedawcy kiosków z Kielc.
    Farmaceuci z województwa świętokrzyskiego przyznają, że rosnące ceny tytoniu, to zdecydowanie większa liczba osób, które postanawiają rzucić nałóg.

    LEPIEJ RZUCIĆ?

    - Zainteresowanie środkami pomagającymi w rzucaniu palenia zbiegło się teraz z postanowieniami noworocznymi, dlatego więcej jest osób, które pytają o tego typu produkty. Nie prowadzimy szczegółowych statystyk, ale z pewnością da się zauważyć, że cena jest istotnym powodem zerwania z nałogiem nikotyny - stwierdziła Agnieszka Stelmach z sieci Tanich Aptek w Jędrzejowie.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!