Kobiety żadnej pracy się nie boją

    Kobiety żadnej pracy się nie boją

    Elżbieta Zemsta

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Joanna Badowska z Kielc jest jedną z dwóch pań „za kółkiem” w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach.

    Joanna Badowska z Kielc jest jedną z dwóch pań „za kółkiem” w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach. ©D. Łukasik

    Panie zaczynają wykonywać męskie zawody. To rynek pracy mobilizuje je do budowlanki i spawania.
    Joanna Badowska z Kielc jest jedną z dwóch pań „za kółkiem” w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach.

    Joanna Badowska z Kielc jest jedną z dwóch pań „za kółkiem” w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach. ©D. Łukasik

    Absolwentka historii czy biologii o wiele dłużej szuka pracy niż spawacz czy glazurkarz, których pracodawcy poszukują. Coraz więcej pań decyduje się więc na męskie zawody.

    Jeszcze kilkanaście lat temu kobieta mogła przez osiem godzin siedzieć w biurze, uczyć dzieci albo ewentualnie sprzedawać w sklepie. Te zawody kojarzyły nam się z dozwolonymi dla pań. Teraz kobiety żadnej pracy się nie boją.

    KTÓRY ZAWÓD MĘSKI?

    - Ja bym nie dzielił zawodów na damskie i męskie.
    No, może paniom trudniej będzie wykonywać te zajęcia, które wymagają siły fizycznej. Ale w lżejszych pracach budowlanych czy za kierownicą panie świetnie sobie radzą - mówi Edward Kurek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach. W ubiegłym roku prawie 20 bezrobotnych pań wybrało tam możliwość pójścia na kurs uczący męskiego zawodu: lekkiej budowlanki, obsługi wózków widłowych, spawania czy ochroniarza.
    Wiele pań pyta także w kieleckim Zakładzie Doskonalenia Zawodowego o możliwość skończenia kursów, dających uprawnienia do wykonywania zawodów, o jakich kilka lat temu kobietom się nie śniło.

    - Były panie spawacze, kierowcy wózków widłowych i spalinowych. Ostatnie skończyły kursy, zdobywając uprawnienia w grudniu. Kolejne cały czas dzwonią i dopytują o możliwości zdobycia takich zawodów, bo potem jest praca - mówi Maria Kępa, z działu kursów i szkoleń ZDZ w Kielcach.

    PRACODAWCY: CZEMU NIE!

    - Chętnie zatrudniłbym kobietę fachowca. Z panią z uprawnieniami spawalniczymi nawet rozmawiałem i już by pracowała w mojej firmie, tylko pechowo rozchorowała się. Równie chętnie zatrudniłbym panią, która umie obsługiwać tokarkę, bo takich pracowników też poszukuję. O dobrych specjalistów w obu zawodach jest teraz trudno, a kobiety są, moim zdaniem, odpowiedzialnymi pracownikami. Poza tym rzadziej niż mężczyźni mają problemy z nadużywaniem alkoholu - mówi Zdzisław Banaś, właściciel Zakładu Metalowego w Szczukowicach koło Kielc.

    Dwie kielczanki pracują jako kierowcy autobusów w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach. Kielczanka szykuje się także do założenia szkoły nauki jazdy, w której będą pracować tylko kobiety. Sama zrobiła uprawnienia instruktora za pośrednictwem kieleckiego Powiatowego Urzędu Pracy. Panie rzadko jednak biorą się do typowo budowlanych prac.

    - Na budowach pań nie zatrudniamy, ale to dlatego, że nie ma chętnych. Pamiętam jednak, kiedy kobieta była pomocnikiem glazurkarza przy pracach wykończeniowych na jednej z naszych budów. W końcu to on rozrabiał klej, a ona precyzyjnie kleiła płytki - śmieje się Iwona Zakrzewska z firmy budowlanej Dorbud SA.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!