Terror na Siejach

    Agata Kowalczyk

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Wandale pomazali elewacje Budny w osiedlu Sieje i kopniakami zniszczyli domofon.

    Wandale pomazali elewacje Budny w osiedlu Sieje i kopniakami zniszczyli domofon. ©A. Piekarski

    Wandale niszczą osiedle. Mieszkańcy wiedzą, kto to robi, ale są zastraszeni i nazwisk sprawców nie potwierdzą.
    Wandale pomazali elewacje Budny w osiedlu Sieje i kopniakami zniszczyli domofon.

    Wandale pomazali elewacje Budny w osiedlu Sieje i kopniakami zniszczyli domofon. ©A. Piekarski

    Wandale wyrwali drzwi od klatki i wyrzucili w lesie na Siejach w Kielcach. Zakleili zamki i mieszkańcy nie mogli dostać się do bloków. Pomazane klatki, elewacje, powybijane szyby, to także zasługa osiedlowych chuliganów.

    Dopieszczone na początku jak pudełeczko osiedle Sieje Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego ma zaledwie sześć lat, a jest tak zniszczone przez wandali, jakby było kilka razy starsze.

    - Najwięcej zniszczeń jest w bloku numer 4.
    Wandale gromadzą się w jednej z klatek, najbardziej wysuniętej w stronę lasu. Tam palą, piją alkohol, a ponoć także biorą narkotyki. Niszczą wszystko. Oświetlenie wyrwali. Klatka jest pomazana sprayem, ściany, podłogi i sufity. W czwartek sprzątaczki zmyły, to co się dało. W weekend pojawiły się nowe bohomazy. Pomazane są prawie wszystkie bloki, zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Przy wiatrołapach, w cegłach są wyskrobane napisy i tego nie da się usunąć - informuje prezes Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, Zdzisław Skowron.

    Drzwi w lesie

    Wandale nie oszczędzają też drzwi. Niedawno wyrwali je z klatki w bloku numer 5 i wyrzucili w lesie. - Notorycznie wybijane są szybki w drzwiach. Już ich nie wstawiamy, bo szkło jest drogie. Otwory w ramach zatykamy plastikowymi płytkami. Wygląda to fatalnie, ale to trwalszy materiał i tańszy niż szkło - informuje administrator osiedla, Marek Kisio.

    W weekend chuligani do zamków w drzwiach do klatek wpuścili jakiś płyn. Klucz wchodził, ale nie dał się przekręcić. Do bloku można było wejść, jeśli sąsiad otworzył domofon z mieszkania.

    - Zapałki w zamkach zdarzają się bardzo często. Musimy wymieniać wkładki i dorabiać nowe klucze - 15-20 sztuk dla wszystkich rodzin z klatki. To są olbrzymie koszty - tłumaczy administrator.

    Mieszkańcy wiedzą, kto niszczy osiedle, ale boją się mówić. - Mam listy i telefony, w których padają nazwiska wandali, ale ludzie odmawiają potwierdzenia oskarżeń przed policją i sądem. Lokatorzy są zastraszeni. Mają małe dzieci i boją się o nie, bo padały już groźby - dodaje prezes. - Właściciel jednego ze sklepów złapał wandala, to krótko po tym został okradziony, a budynek dosłownie zamazany sprayem.

    Policja niewiele pomogła

    Niestety niewiele przyniosły akcje policji. - W osiedlu był posterunek, ale policjant poszedł na emeryturę, a komendant odmówił przysłania innego stróża prawa. W zamian obiecał częstsze patrole. I oznakowane radiowozy podjeżdżają, całe osiedle je widzi i zanim policjanci dojdą do klatki, to chuligani uciekną do lasu - dodaje prezes. - Tylko jedna osobna została ukarana przez kolegium.
    Prezes przyznaje, że młodzież nie ma miejsca do wyżycia się, bo w osiedlu nie przewidziano boiska. Jednak tym nie można tłumaczyć takiego zachowania.

    - Brakuje boiska, ktoś o nim nie pomyślał projektując osiedle. Nie wyburzę bloku, żeby je zrobić - tłumaczy prezes. - Otworzyłem bezpłatną siłownię, ale młodzież nie umiała się w niej zachować. Urządzała tam libacje. Dalsze prowadzenie klubu bez nadzoru nie miało sensu, a nie stać nas na zatrudnienie instruktora.
    Zarząd KTBS od kilku lat obiecuje mieszkańcom monitoring, ale nic z tych planów nie wychodzi.

    - To ogromny wydatek, około 150 tys. zł - dodaje prezes. - Pieniądze wydajemy na naprawy, zamiast zbierać je na kamery. Rozmawiałem z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, aby odliczył nam te 150 tys. zł od raty kredytu zaciągniętego na budowę osiedla, bo stosuje takie praktyki. Ale zmieniły się władze banku i negocjacje trzeba rozpocząć na nowo. Może w przyszłym roku uda się dojść do porozumienia - informuje prezes. - Monitoring na pewno ograniczyłby działania wandali.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Strefa Imprez

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!