Echo Dnia Świętokrzyskie

Kielce

test
    Cudem znalezione tablice domów

    Cudem znalezione tablice domów

    Marek Maciągowski

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jarosław Machnicki z tablicami przekazanymi w depozyt dla Muzeum Historii Kielc przez Ewę Konopkę z kawiarni Lukrecja.

    Jarosław Machnicki z tablicami przekazanymi w depozyt dla Muzeum Historii Kielc przez Ewę Konopkę z kawiarni Lukrecja. ©M. Maciągowski

    Dwie niezwykle rzadkie XIX-wieczne tabliczki z numerami domów przy ulicy Sienkiewicza trafią do Muzeum Historii Kielc.
    Jarosław Machnicki z tablicami przekazanymi w depozyt dla Muzeum Historii Kielc przez Ewę Konopkę z kawiarni Lukrecja.

    Jarosław Machnicki z tablicami przekazanymi w depozyt dla Muzeum Historii Kielc przez Ewę Konopkę z kawiarni Lukrecja. ©M. Maciągowski

    Takich dowodów materialnej przeszłości miasta jest bardzo mało. Nigdy nie przywiązywano do nich wagi, bo przy okazji zmiany numeracji lub nazwy ulicy zwykle trafiały na złom.

    Żeliwne tablice ocalały przypadkiem. W kieleckiej kawiarni Lukrecja przy małej czarnej rozmawialiśmy z Jarosławem Machnickim o dawnych kieleckich przepisach kulinarnych, zastanawiając się czy istniała specyficzna kielecka kuchnia, czy też nie.
    Wertowaliśmy stare domowe notesy z przepisami wpisywanymi przez kilkadziesiąt lat w którymś z kieleckich domów. Właścicielka kawiarnia Ewa Konopka, która w Lukrecji podaje ciasta według starych domowych "babcinych" przepisów, słuchając naszej rozmowy o dawnych Kielcach, kuchni i historii powiedziała, że ma dwie tabliczki z kieleckiej ulicy Konstantego.
    Jarosław Machnicki natychmiast się tym zainteresował, a właścicielka Lukrecji obiecała nazajutrz przynieść je do kawiarni. Tak też się stało.

    I to co zobaczyliśmy wprawiło nas w zdumienie. Były to najprawdziwsze XIX-wieczne żeliwne tabliczki numeracyjne. To muzealny rarytas, bo niewiele takich zabytków dotrwało do naszych czasów. Jedna z dwujęzycznych, po rosyjsku i polsku, tablic jest z domu Gierowskich z adresem przy Wesołej 41. Odlana została w kieleckim zakładzie Kubickiego. Druga tablica pochodzi z domu przy ul. Konstantego 15, a wcześniej miała przerobiony numer 19.

    - Kilka lat temu trafiły do mnie trochę przypadkiem. Właściwie można powiedzieć, uratowałam je ze złomu - mówi Ewa Konopka.

    Właścicielka Lukrecji, gdy dowiedziała się, że takie tablice to bardzo ciekawy i poszukiwany przez muzealników zabytek historii miasta, od razu zgodziła się przekazać tablice w depozyt dla Muzeum Historii Kielc.
    - To dla nas bardzo cenne eksponaty - mówi dyrektor Muzeum Historii Kielc Jan Główka.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Strefa Imprez

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Mała Miss i Mały Mister 2016. Dodatek w czwartek, 8 grudnia

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!